Zamknij
Slalom mężczyzn to konkurencja, która niemal zawsze zapewnia fanom narciarstwa alpejskiego olbrzymie emocje. Nie inaczej było tym razem. W stojących na wysokim poziomie zawodach najlepszy okazał się Francuz Paco Rassat, który wygrał swoje drugie w tym sezonie i całej karierze zawody i wrócił na pozycję lidera klasyfikacji slalomowej. Francuz wyprzedził Norwegów - Atle Lie McGratha i Henrika Kristoffersena.
Nie będzie kolejnego tryumfu Lindsey Vonn. Zaplanowany na dzisiaj supergigant pań w Zauchensee został odwołany ze względu na duży opad śniegu. Tym samym fani narciarstwa alpejskiego będą musieli obejść się bez fascynującej rywalizacji.
Marco Odermatt wrócił do tego, co umie robić najlepiej - do zwyciężania w slalomie gigancie. Znakomity Szwajcar na podium wyprzedził Brazylijczyka Lucasa Pinheiro Braathena i - to jego debiut na podium - Francuza Marco Odermatta. Ważnym wydarzeniem dnia był też olbrzymi - bo aż o 23 miejsca - awans Amerykanina Rivera Radamusa.
Lindsey Vonn nie przestaje zachwywać. Amerykanka powróciła w zeszłym sezonie na stoki, by w tym dominować w konkurencjach szybkościowych jak za dawnych lat! W Zauchensee pokonała wszystkie rywalki. Na podium stanęły też Norweżka Kajsa Vickhoff Lie i druga z Amerykanek Jacqueline Wiles. Niemiłym zgrzytem dzisiejszych zawodów był poważny wypadek Austriaczki Magdaleny Egger, po którym zawody zostały na dłuższy czas przerwane.
Clément Noël nie prowadził po pierwszym przejeździe, ale w decydującej części zawodów pojechał bezbłędnie i sięgnął po zwycięstwo w slalomie Pucharu Świata w Madonna di Campiglio. Francuz wyprzedził Eduarda Hallberga i Paco Rassata w konkursie pełnym zwrotów akcji.
W słoweńskiej Kranskiej Gorze rozegrano dziś kolejny slalom kobiet zaliczany do alpejskiego pucharu świata. Wygrała Szwajcarka Camille Rast, która powtórzyła sukces z wczorajszego giganta. Drugie miejsce zajęła Amerykanka Mikaela Shiffrin, której seria zwycięstw w slalomie skończyła się na sześciu. Podium uzupełniła kolejna Szwajcarka - Wendy Holdener. Polki nie startowały.
W słoweńskiej Kranskiej Gorze odbył się dziś kolejny slalom gigant zaliczany do alpejskiego pucharu świata. Wygrała Szwajcarka Camille Rast przed Austriaczką Julią Sceib i Amerykanką Paulą Moltzan. Kolejny raz z rzędu, świetne miejsce w pierwszej dziesiątce zajęła Maryna Gąsienica Daniel, która była siódma.
Austriacka narciarka alpejska Katharina Liensberger doznała poważnej kontuzji prawego kolana, która wykluczy ją z możliwości startu na igrzyskach w Cortinie d'Ampezzo, a prawdopodobnie także do końca tego sezonu Pucharu Świata.
Amerykanka Mikaela Shiffrin po raz kolejny udowodniła swoją wielkość, zwyciężając w dramatycznym slalomie Pucharu Świata w austriackim Semmering. Choć po pierwszym przejeździe zajmowała dopiero czwartą lokatę, bezbłędny drugi finałowy występ pozwolił jej wyprzedzić prowadzącą Camille Rast o zaledwie 0,09 sekundy.
Maryna Gąsienica-Daniel wróciła do ścisłej światowej czołówki. W slalomie gigancie Pucharu Świata w Semmering zajęła piąte miejsce i osiągnęła najlepszy wynik w karierze w tym cyklu. Kluczowy okazał się drugi przejazd, w którym Polka pojechała bardzo ofensywnie i wyraźnie przesunęła się w klasyfikacji.
We włoskim Livigno odbył się dziś kolejny supergigant zaliczany do alpejskiego pucharu świata. Wygrał Austriak Marco Schwarz przed dwoma Szwajcarami - Alexisem Monney i Franjo von Allmenem. Polacy nie startowali.
We włoskiej Alta Badii odbył się kolejny slalom zaliczany do klasyfikacji generalnej pucharu świata. Wygrał Norweg Atle Lie McGrath przed Francuzem Clementem Noelem i Szwajcarem Loikiem Meillardem.
Stok Gran Risa w Alta Badia gości najlepszych alpejczyków świata już od 40 lat i zwycięstwo na tej trasie jest niezwykle prestiżowym trofeum. Po dzisiejszym gigancie to osiągnięcie do swojej kolekcji dopisze sobie Marco Schwarz. Rewelacyjnie spisali się też Lucas Pinheiro Braathen i, dość niespodziewanie, Niemiec Fabian Gratz, który był autorem spektakularnego awansu.
Dzięki znakomitemu przejazdowi Sofii Goggii pierwsze włoskie zwycięstwo w obecnym sezonie Pucharu Świata w narciarstwie alpejskim stało się faktem. Goggia o 15 setnych sekundy pokonała świetną Alice Robinson, a kolejne podium w sezonie padło łupem legendy tego sportu - Lindsey Vonn.
To był pokaz siły Helwetów i wyścig nerwów do ostatnich metrów legendarnej trasy Saslong. W zjeździe Pucharu Świata w Val Gardena Franjo von Allmen odniósł jedno z najważniejszych zwycięstw w karierze, wyprzedzając o zaledwie 0,30 s Marco Odermatta. Trzecie miejsce uratowało honor gospodarzy – Florian Schieder wskoczył na podium ku uciesze włoskich kibiców.