Narciarstwo alpejskie

Zamknij
W norweskim Lillehammer zakończył się dzisiaj sezon alpejskiego pucharu świata. Dzisiaj rozegrano jeszcze ostatni slalom gigant kobiet i slalom mężczyzn, które wygrali Kanadyjka Valerie Grenier i Norweg Timon Haugan. Klasyfikację gigantową u kobiet wygrała Austriaczka Julia Scheib, a slalomową mężczyzn Norweg Atle Lie McGrath. W końcu klasyfikację generalną u kobiet wygrała po raz szósty Mikaela Shiffrin, a u mężczyzn po raz piąty Marco Odermatt.
W norweskim Lillehammer rozgrywane są finały alpejskiego pucharu świata. Dzisiaj rozegrano ostatnie zawody tego sezonu w slalomie gigancie mężczyzn i w slalomie kobiet. Zawody wygrali Brazylijczyk Lucas Pinheiro Braathen i Amerykanka Mikaela Shiffrin. Do nich trafiły też małe kryształowe kulę za te konkurencje.
Po wczorajszym zwycięstwie w zjeździe Dominik Paris okazał się najlepszy w dzisiejszym supergigancie. Włoch wyprzedził Austriaków - Vincenta Kriechmayra i Raphaela Haasera. Zupełnie na luzie podszedł do startu zwycięzca klasyfikacji generalnej i supergigantowej Marco Odermatt, który nie zmieścił się w punktowanej TOP 15.
W finałowych zawodach w supergigancie najlepsza okazała się Włoszka Sofia Goggia, która zapewniła sobie małą kryształową kulę w tej alpejskiej konkurencji. Drugie miejsce zajęła Szwajcarka Corinne Suter, trzecia była Niemka Kira Weidle-Winklemann. Tuż za podium znalazła się druga Niemka Emma Aicher, która ciągle goni Amerykankę Mikaelę Shiffrin w rywalizacji o kryształową kulę.
Są kariery, które potrzebują lat cierpliwości. Są sezony, które zamieniają się w baśń. Włoszka Laura Pirovano z Trydentu przeżyła w ciągu ostatnich dwóch tygodni coś, o czym większość narciarek alpejskich może tylko śnić. Jeszcze na początku marca 2026 roku nie miała na koncie ani jednego podium Pucharu Świata. W sobotnie południe w norweskim Kvitfjell zgarniała trofeum za triumf w klasyfikacji zjazdu całego sezonu – małą kryształową kulę. I to po wygranej w ostatnim wyścigu kampanii 2025/2026. Ostatni zjazd sezonu na legendarnym torze Olympiabakken w Kvitfjell, nieopodal Lillehammer, to nie tylko zakończenie rywalizacji w tej konkurencji. To też scena, na której historia narciarstwa alpejskiego lubi pisać swoje najpiękniejsze rozdziały. W sobotę napisała go pod dyktando Pirovano.
Norwegia nie mogła być bardziej stosownym miejscem na zamknięcie sezonu. Kultowy tor Olympiabakken w Kvitfjell, niedaleko Lillehammer – trasa, która pamięta olimpijskie emocje z 1994 roku – stała się areną ostatniego zjazdu sezonu 2025/2026. Dziewiąty z dziewięciu wyścigów tej konkurencji przyniósł wynik niespodziewany i zarazem symboliczny: wygrał Dominik Paris, lecz mała kryształowa kula za zwycięstwo w klasyfikacji zjazdu powędrowała w ręce Marca Odermatta. Tak oto zakończyła się jedna z najbardziej zdominowanych przez Szwajcarów zim w historii alpejskiego Pucharu Świata.
W szwedzkim Are rozegrano dziś kolejny slalom kobiet zaliczany do alpejskiego pucharu świata. Wygrala go Amerykanka Mikaela Shiffrin przed Niemką Emmą Aicher i Szwajcarką Wendy Holdener. Polki nie startowały.
W Courchevel miał się odbyć dziś kolejny supergigant mężczyzn w ramach alpejskiego pucharu świata. Niestety z powodu obfitych opadów śniegu musiano go odwołać, podobnie jak wczorajszy. Oznacza to, że kolejną małą kryształową kulę zdobył Marco Odermatt.
W szwedzkim Are rozegrano dziś slalom gigant kobiet do alpejskiego pucharu świata. Wygrala go Austriaczka Julia Scheib przed Amerykanką Paulą Moltzan i Nowozelandką Alice Robinson. Austriaczka dzięki temu zapewniła sobie małą kryształową kulę w tej konkurencji. Polki nie startowały.
We francuskim Courchevel miał się dziś odbyć supergigant mężczyzn w ramach alpejskiego pucharu świata. Z powodu nieustających opadów śniegu, oraz mgły nie udało się go jednak przeprowadzić.
We francuskim Courchevel rozegrano dziś kolejny zjazd w alpejskiego pucharu świata. Wygrał Austriak Vincent Kriechmayr przed Włochem Giovannim Franzonim i Marco Odermattem. Szwajcar dzięki trzeciemu miejscu zapewnił sobie już zarówno małą kryształową kulę w tej konkurencji, jak i dużą za całą klasyfikację generalną. Polacy nie startowali.
Lider klasyfikacji slalomowej - Norweg Atle Lie McGrath - po porażce na ZIO wrócił do wygrywania w Kranjskiej Gorze. Drugie miejsce zajął jego rodak Henrik Kristoffersen, trzeci był mający norweskie korzenie Brazylijczyk Lucas Pinheiro Braathen. Zawody nawet jak na slalom cechowały się niezwykle wyrównanym poziomiem - dopiero dwudziesty zawodnik na mecie miał powyżej sekundy straty do zwycięzcy.
We włoskim Val di Fassa rozegrano dziś kolejny supergigant kobiet w ramach alpejskiego pucharu świata. Wygrala reprezentantka gospodarzy Elena Curtoni. Drugie miejce zajęła Norweżka Kaisa Vickhoff Lie, a trzecie kolejna Włoszka Asja Zenere. Polki nie startowały.
Brazylijczyk Lucas Pinheiro Braathen okazał się najlepszy w slalomie gigancie alpejskiego Puchar Świata w narciarstwie alpejskim, który rozegrano w słoweńskiej Kranjska Gora. Zawodnik prowadził już po pierwszym przejeździe i w finale potwierdził wysoką formę.
Laura Pirovano przeżywa najlepszy weekend w karierze. Włoszka wygrała drugi zjazd alpejskiego Pucharu Świata rozegrany w Val di Fassa. Podobnie jak dzień wcześniej o zwycięstwie zdecydowały setne części sekundy.