Skoki narciarskie

Zamknij
Z powodu zbyt silnego wiatru odwołano niedzielny konkurs lotów narciarskich mężczyzn w Vikersund. Nie udało się nawet rozegrać całej sesji kwalifikacyjnej. Zdążył w niej skoczyć natomiast Kacper Tomasiak, który zaliczył bardzo groźny upadek, choć już po lądowaniu.
W norweskim Vikersund, na skoczni do lotów narciarskich rozegrano dziś kolejny konkurs w ramach pucharu świata kobiet w skokach narciarskich. Niestety z powodu silnych podmuchów wiatru udało się rozegrać tylko jedną serię. Konkurs wygrała Norweżka Eirin Maria Kvandal przed Słowenką, Niką Prevc i Norweżką Anną Odine Stroem. Anna Twardosz odpadła w kwalifikacjach.
Pierwszy z konkursów lotów narciarskich na Vikersundbakken miał swoich bohaterów, ale też postaci, które chciałyby o sobotnich zawodach jak najszybciej zapomnieć. W pierwszej grupie bez wątpienia znalazł się aktualny mistrz świata juniorów, Stephan Embacher, który zanotował premierową wygraną w zawodach najwyższej rangi. Wielkimi przegranymi są zdyskwalifikowany Ryoyu Kobayashi, Domen Prevc, a także cała kadra Polski, której honor obronił jedynie Aleksander Zniszczoł.
Od dzisiejszego poranka rekord Polski kobiet w długości skoku narciarskiego wynosi 172.5 metra. Taki wynik zanotowała Anna Twardosz w kwalifikacjach do konkursu indywidualnego na skoczni do lotów narciarskich w Vikersund. Kwalifikacje z udziałem 27 najlepszych zawodniczek tej zimy wygrała Eirin Maria Kvandal. Dwadzieścia czołowych skoczkiń kwalifikacji wystąpi w jutrzejszym konkursie.
Druga seria w Oslo została odwołana. Tym samym konkurs wygrał liderujący po pierwszej serii Tomofumi Naito przed Anże Laniskiem i Antim Aalto. W pierwszej serii doszło do prawdziwego pogromu faworytów. Zapunktowało czterech Polaków.
W Oslo rozegrano dziś kolejny konkurs pucharu świata kobiet w skokach narciarskich. Niespodziewanie wygrała go Japonka Yuki Ito przed swoją rodaczką Nozomi Maruyamą i Norweżką Anną Odine Stroem. Najlepsza z Polek - Anna Twardosz zajęła 22. miejsce.
Sobotni konkurs Puchar Świata w skokach narciarskich w Oslo nie przyniósł polskim kibicom powodów do radości. Najwyżej z reprezentantów Polski uplasował się Kacper Tomasiak, który zakończył rywalizację na 22. miejscu.
W Oslo na skoczni, na wzgórzu Holmenkollen odbyły się dziś kolejne zawody PŚ kobiet w skokach narciarskich. Wygrała po raz kolejny w tym sezonie Słowenka Nika Prevc przed Japonką Nozomi Maruyamą i Norweżką Anną Odine Stroem. Anna Twardosz zajęła 26. miejsce.
W norweskim Oslo, kolebce skoków narciarskich na skoczni na wzgórzu Holmenkollen odbyły się dziś kwalifikacje do jutrzejszego konkursu pucharu świata w skokach narciarskich. Wygrali je ex-equo Słoweniec Domen Prevc i Austriak Stephan Embacher. Do konkursu zakwalifikowało się tylko 4 z 6 startujących Polaków, a najlepszy z nich był Maciej Kot.
Austriacki skoczek narciarski Jan Hoerl ogłosił zakończenie sezonu. Informację przekazał kibicom w specjalnym wpisie opublikowanym na Instagramie.
Duet z Austrii, Jan Hoerl i Daniel Tschofenig wygrał dzisiejszy konkurs skoków narciarskich w Lahti. Tym samym Austriacy powtórzyli swój sukces z Igrzysk Olimpijskich Mediolan/Cortina 2026. Sensacyjne podium wywalczyli Finowie, a Polacy - Kamil Stoch i Kacper Tomasiak - zajęli siódme miejsce. Wydarzeniem dnia, obok postawy Kytosaho i Aalto, była dyskwalifikacja reprezentacji Japonii.
Drugi konkurs indywidualny Pucharu Świata w Lahti przyniósł zwycięstwo Daniela Tschofeniga, ale z polskiej perspektywy najwięcej powodów do zadowolenia dał występ Kacpra Tomasiaka. Młody skoczek zakończył rywalizację w czołowej dziesiątce, a jego postawę docenił trener reprezentacji Maciej Maciusiak.
Daniel Tschofenig zwyciężył niezwykle zacięty konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich na skoczni w Lahti, minimalnie wyprzedzając Domena Prevca. Kacper Tomasiak znalazł się w czołowej dziesiątce, a punkty zdobyli też Piotr Żyła i Maciej Kot. Kamilowi Stochowi nie udało się awansować do drugiej serii, co może pozbawić go szansy na udział w jutrzejszym konkursie superduetów.
Piątkowy konkurs Pucharu Świata w Lahti pozostawił niedosyt. Na trybunach pojawiło się wielu kibiców, ale sportowe widowisko nie spełniło oczekiwań. Skoki były wyraźnie krótsze niż zazwyczaj na tej skoczni.
Jeszcze kilkanaście godzin wcześniej świętował srebrny medal mistrzostw świata juniorów w Lillehammer. W piątek pojawił się już na skoczni w Lahti, gdzie rywalizował w konkursie Pucharu Świata.