Tommaso Giacomel miał medal na wyciągnięcie ręki. Po dwóch strzelaniach prowadził wyścig masowy w Anterselwie, realizując marzenia przed własną publicznością. Nagle 22-letni Włoch przytrzymał się za serce, usiadł na skraju trasy i zakończył swoje igrzyska w szpitalu. "Frustracja, złość, rozczarowanie..." - napisał ze szpitalnego łóżka.