W szwedzkim Are rozegrano dziś slalom gigant kobiet do alpejskiego pucharu świata. Wygrala go Austriaczka Julia Scheib przed Amerykanką Paulą Moltzan i Nowozelandką Alice Robinson. Austriaczka dzięki temu zapewniła sobie małą kryształową kulę w tej konkurencji. Polki nie startowały.
Po pierwszym przejeździe na prowadzeniu była Szwajcarka Camille Rast, o 0,1 s przed Scheib. Trzecia była Moltzan, ale ona traciła już 0,56 s do liderki i wyprzedzała o zaledwie 0,04 s Alice Robinson. Jeden ze swoich najlepszych przejazdów w tym sezonie zaliczyła Zrinka Ljutic. Chorwatka traciła 1,12 s do liderki i zajmowała 5. miejsce. Nadspodziewanie dobrze pojechała też Emma Aicher, dla której to była do tej pory najsłabsza konkurencja. Dziś zaś Niemka, ciągle walczącą z Mikaelą Shiffrin o dużą kryształową kulę zajmowała po pierwszym przejeździe 6. miejsce.
Pierwszego przejazdu nie ukończyła m. in. lokalna bohaterka, wicemistrzyni olimpijska z Cortiny, a mistrzyni z Pekinu Sara Hector, a także Kanadyjka Valerie Grenier. Z powodu kontuzji sezon przedwcześnie musiały skończyć m. in. Maryna Gąsienica Daniel, czy mistrzyni olimpijska Federica Brignone, więc ich dzisiaj nie zobaczyliśmy.
Drugi przejazd nie przyniósł wielkich zmian w ścisłej czołówce... Poza pierwszym miejscem. Camille Rast wypadła bowiem dość wcześnie z trasy. Wobec tego na pierwsze miejsce awansowała Scheib, na drugie Moltzan, a na trzecie Robinson. Najwyższe w karierze w gigancie, czwarte miejsce zajęła Aicher, ale Shiffrin awansowała aż o 7 pozycji i zajęła miejsce tuż za Niemką. Różnica między nimi w klasyfikacji zmniejszy się więc tylko o 5 pkt, choć przed zawodami wydawało się, że to raczej Amerykanka będzie wyżej.
Na szóste miejsce spadła Zrinka Ljutic, ale to i tak jej najlepszy start w PŚ od 6 grudnia. Siódme miejsce zajęła zaś Lara Colturi, dla której z kolei to najlepszy start od 3 stycznia. Ósme miejsce zajęła zaś wicemistrzyni olimpijska sprzed miesiąca, Norweżka Thea Louise Stjernesund. Czołową dziesiątkę uzupełniły Amerykanka A J Hurt i Włoszka Asja Zenere. Drugi przejazd co ciekawe wygrała Szwedka Hilma Loevblom, która awansowała z 23. aż na 11. miejsce, najlepsze w jej karierze.
Dla Julii Scheib to piąte zwycięstwo w PŚ, piąte w gigancie i piąte w tym sezonie. Wcześniej 27-latka tylko raz stała na podium. Dzięki dzisiejszemu zwycięstwu Austriaczka zapewniła sobie także małą kryształową kulę w gigancie za ten sezon. Przed ostatnimi zawodami w tej konkurencji ma bowiem niemal 190 pkt przewagi nad drugą w tej klasyfikacji Rast. Ciekawie wygląda natomiast sytuacja w klasyfikacji generalnej PŚ. W niej bowiem przewaga Shiffrin nad Aicher wynosi 120 pkt, a do zakończenia sezonu pozostało jeszcze 5 startów. Z tymże 2 z nich to slalomy, w których Amerykanka totalnie dominuje w tym sezonie.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu sportsinwinter.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz