Po wczorajszym zwycięstwie w zjeździe Dominik Paris okazał się najlepszy w dzisiejszym supergigancie. Włoch wyprzedził Austriaków - Vincenta Kriechmayra i Raphaela Haasera. Zupełnie na luzie podszedł do startu zwycięzca klasyfikacji generalnej i supergigantowej Marco Odermatt, który nie zmieścił się w punktowanej TOP 15.
Wydawało się, że przejazd Kriechmayra będzie najlepszy dziś, ale Dominik Paris okazał się jeszcze lepszy. Ostatecznie z czasem 1:26.81 wyprzedził Austriaka o 0,07 sek. Haaser stracił już dużo więcej (+0,38 sek.). Kolejne miejsce zajęli Alexis Monney ze Szwajcarii (+0,66 sek.), Giovanni Franzoni z Włoch (+0,93 sek.) i Stefan Rogentin ze Szwajcarii (+0,93 sek.).
W TOP 10 znalazło się jeszcze czterech zawodników ze stratą powyżej sekundy: Norweg Fredrik Moeller (+1,09 sek.), Austriak Marco Schwarz (+1,25 sek.), Włoch Mattia Casse (+1,42 sek.) i Szwajcar Franjo von Allmen (+1,73 sek.).
Zupełnie dziś odpuścił sobie start Marco Odermatt. Popełniał błędy i ostatecznie zajął niepunktowane, dziewiętnaste miejsce. Niemniej dużą i małą Kryształową Kulę ma już zapewnioną. W supergigancie za nim uplasowali się Kriechmayr, Haaser, Franzoni i Paris. Ten ostatni gdyby nie fatalny początek byłby pewnie wyżej. Dramatyczny spadek z TOP 3 na siódme miejsce zaliczył dziś Austriak Stephan Babinsky, który przejechał trasę jeszcze wolniej niż Odermatt.
źródłó: wiadomość własna
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu sportsinwinter.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz