Tezie mówiącej o tym, że biathlonowy bieg indywidualny wygrywają tylko zawodnicy bezbłędni, w kapitalny sposób zaprzeczyła Francuzka Julia Simon. Jej brawurowy finisz pozwolił jej na pokonanie rodaczki Lou Jeanmonnot, a podium sensacyjnie uzupełniła... Bułgarka, Lora Hristova! Polki były dziś jedynie tłem, tylko Natalia Sidorowicz zmieściła się w najlepszej trzydziestce.