Val di Fassa przyniosła jeden z najbardziej emocjonujących zjazdów sezonu alpejskiego Pucharu Świata kobiet. O zwycięstwie zdecydowały zaledwie setne sekundy, a najlepsza okazała się reprezentantka gospodarzy – Laura Pirovano. Włoszka wyprzedziła Niemkę Emmę Aicher o zaledwie 0,01 sekundy, a trzecia Breezy Johnson straciła do liderki tylko 0,29 s.