Zamknij
Elvira Oeberg wygrała rozgrywany w trudnych warunkach pogodowych sprint kobiet podczas zawodów biathlonowego Pucharu Świata w Oberhofie. Szwedka była bezbłędna na strzelnicy i miała najlepszy czas biegu, co przełożyło się na przekonujące - pierwsze w sezonie - zwycięstwo. Drugie miejsce zajęła Suvi Minkkinen, a trzecie Julia Simon. Punkty z grona reprezentantek Polski zdobyła tylko Joanna Jakieła, która finiszowała na 38. pozycji. 42. miejsce zajęła Kamila Żuk, która także zakwalifikowała się do biegu pościgowego. Ta sztuka nie udała się niestety Monice Hojnisz-Starędze i Annie Mące.
Tommaso Giacomel wygrał sprint w Oberhofie z 1 pudłem na strzelnicy, wyprzedzając Niemca i Norwega. Z Polaków najlepiej wypadł Jan Guńka (30. miejsce), punkty zdobył też Konrad Badacz (37.), a do biegu pościgowego awansował Grzegorz Galica (49.), któremu trzy pudła pokrzyżowały szansę na życiówkę.
Clément Noël nie prowadził po pierwszym przejeździe, ale w decydującej części zawodów pojechał bezbłędnie i sięgnął po zwycięstwo w slalomie Pucharu Świata w Madonna di Campiglio. Francuz wyprzedził Eduarda Hallberga i Paco Rassata w konkursie pełnym zwrotów akcji.
Nowoczesny obiekt, wysokie opłaty i… łopaty w rękach zawodników. Polscy biathloniści pokazali w sieci, w jakich warunkach trenowali w Jakuszycach, sami odśnieżając strzelnicę. Sprawa wywołała oburzenie tuż przed startem Pucharu Świata.
74. Turniej Czterech skoczni przeszedł już do historii. Ze względu na system KO kibice mogą nie być w pełni zorientowani w sytuacji w klasyfikacji generalnej PŚ. Przyjrzyjmy się zatem jak wygląda tam sytuacja po TCS.
Morze biało-czerwonych flag, łzy w oczach kibiców i ostatni lot mistrza. Kamil Stoch po raz ostatni wystąpił w Turnieju Czterech Skoczni, żegnany owacją, śpiewem i wdzięcznością. To nie był zwykły konkurs. To było wzruszające zamknięcie jednej z najpiękniejszych historii polskiego sportu.
W ostatnim konkursie Turnieju Czterech Skoczni Domen Prevc ostatecznie przegrał z Danielem Tschofenigiem ale w klasyfikacji Turnieju Czterech Skoczni nie miał sobie równych. Podium w Bischofshofen uzupełnił Ryoyu Kobayashi, na podium Turnieju stanęli jednak Austriacy - Jan Hoerl i Stephan Embacher, którzy dziś zajęli dwa miejsca za podium. Nieco słabiej wypadł dziś Kacper Tomasiak i w Turnieju Czterech Skoczni wypadł poza pierwszą "10". Godnie pożegnał się ze "swoim" Turniejem Kamil Stoch.
W ostatnich dniach Polski Związek Łyżwiarstwa Szybkiego ogłosił powołania na igrzyska olimpijskie w Mediolanie. W wybranych składach obyło się bez niespodzianek. Na igrzyska pojedzie dziewięcioro łyżwiarzy na długim torze i czworo na torze krótkim.
Ostatni konkurs 74. Turnieju Czterech Skoczni w Bischofshofen zapowiada się niezwykle emocjonująco. Kwalifikacje ustawiły pary KO, które już w pierwszej serii przyniosą polskie pojedynki i kilka hitowych starć czołowych zawodników Pucharu Świata.
Domen Prevc znokautował rywali w kwalifikacjach do ostatniego konkursu Turnieju Czterech Skoczni w Bischofshofen. Słoweniec oddał najdłuższy skok dnia, ale polscy kibice z zapartym tchem śledzili występ Kacpra Tomasiaka. Młody skoczek potwierdził, że jego wysoka dyspozycja to nie przypadek – po raz kolejny okazał się najlepszym z biało-czerwonych, udowadniając, że pod wodzą Macieja Maciusiaka polskie skoki zyskują nową jakość.
Poniedziałkowy konkurs PŚ kobiet w Villach zakończył się zasłużonym zwycięstwem Niki Prevc. Wyższość Słowenki musiały uznać Lisa Eder z Austrii oraz Selina Freitag z Niemiec. Jedyna w zmaganiach Polka, Anna Twardosz, zaliczyła niezły występ zajmując 22. miejsce.
W Winterbergu odbyła się kolejna runda Pucharu Świata w bobslejach i skeletonie. Linda Weiszewski i Klaudia Adamek zajęły 15. miejsce.
Halvor Egner Granerud nie krył wściekłości po konkursie Turnieju Czterech Skoczni w Innsbrucku. Norweg ostro skrytykował organizatorów, opisując chaos, który – jego zdaniem – mocno wpłynął na przebieg rywalizacji.
I wszystko jasne Tour de Ski. W dwudziestym Tour de Ski najlepsza okazała się Amerykanka Jessie Diggins, która wyprzedziła Austriaczkę Teresę Stadlober i Norweżkę Heidi Weng. Bohaterką dzisiejszego podbiegu była jednak Karoline Simpson-Larsen, która dość zdecydowanie wygrała wspinaczkę wyprzedzając Diggins i Weng. Z dobrej strony zaprezentowały się Monika Skinder i Eliza Rucka-Michałek.
W Siguldzie zakończyła się pierwsza w 2026 roku runda Pucharu Świata w saneczkarstwie. Polska sztafeta po raz drugi w tym sezonie uplasowała się na 4. miejscu.