Zamknij

IO Cortina Mediolan 2026

Zimowe Igrzyska Olimpijskie - Cortina d'Ampezzo Mediolan 2026

Ceremonia Otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan–Cortina 2026 właśnie się rozpoczyna, a sportsinwinter.pl relacjonuje to wydarzenie minuta po minucie. Tekst jest na bieżąco aktualizowany, dlatego, aby nie przegapić kolejnych momentów, prosimy o ręczne odświeżanie strony.
Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026 oficjalnie rozpoczynają się we Włoszech i już ceremonia otwarcia zapowiada się jako wydarzenie, które może przejść do historii olimpizmu. Organizatorzy przygotowali widowisko łączące sport, kulturę oraz muzykę na najwyższym światowym poziomie. Tegoroczna inauguracja ma nie tylko rozpocząć rywalizację o medale, ale także podkreślić wyjątkowy charakter igrzysk, które po raz pierwszy rozgrywane są równolegle w kilku regionach jednego kraju. Dla kibiców oznacza to spektakl pełen symboliki, emocji i nowatorskich rozwiązań.
Polski Związek Biathlonu podał skład Polaków na pierwszą konkurencję biathlonową podczas igrzysk w Mediolanie/Cortinie, czyli sztafetę mieszaną. W składzie znaleźli się Konrad Badacz, Jan Guńka, Kamila Żuk i Natalii Sidorowicz. Zabrakło natomiast miejsca dla najwyżej sklasyfikowanej w tym sezonie Polki, czyli Joanny Jakieły. Inne reprezentacje też już podały swoje składy.
Już w pierwszej serii treningowej Austriak Stefan Kraft popisał się skokiem na 103 metry, wyprzedzając Niemców Philippa Raimunda i Felixa Hoffmanna. Wśród Polaków najlepiej spisał się Kacper Tomasiak, który skoczył 100,5 metra, plasując się na siódmej pozycji. Paweł Wąsek z wynikiem 99 metrów był dwunasty, a Kamil Stoch dopiero dwudziesty dziewiąty, co dla weterana olimpijskiego nie jest wymarzonym początkiem. W drugiej serii niespodzianką był ex aequo pierwszy Vilho Palosaari z Finlandii i Felix Hoffmann (102,5 m), wyprzedzający Kristoffera Eriksena Sundala o minimalne 0,1 punktu. W tej rundzie Polacy utrzymali solidną formę: Tomasiak i Wąsek dzielili miejsca w pierwszej dziesiątce, pokazując, że mogą rywalizować z czołówką.
W Cortinie d'Ampezzo rozegrano dziś aż 3 sesje turnieju curlingowych par mieszanych. Największym wydarzeniem była porażka aktualnych mistrzów olimpijskich - Stefanii Constantini i Amosa Mosanera z Kanadyjczykami, która przerwała ich wspaniałą passę zwycięstw na IO.
Już pierwsze treningi na skoczni w Predazzo podczas zimowych igrzysk w Mediolanie i Cortinie przyniosły wyraźny sygnał: rywalizacja o medale w konkursie kobiet może być jedną z najbardziej zaciętych w całym programie skoków narciarskich. Słowenka Nika Prevc dominowała w dwóch pierwszych próbach, ale w trzeciej serii zdecydowanie odpowiedziała Austriaczka Lisa Eder, która poszybowała najdalej ze wszystkich zawodniczek.
W Mediolanie rozegrano dziś trzy pierwsze spotkania fazy grupowej olimpijskiego turnieju kobiet. Hokeistki z Włoch zapisały się w historii sportu z Półwyspu Apenińskiego, pewnie pokonując faworyzowaną Francję. W pozostałych meczach zwycięstwa odniosły wicemistrzynie z Pekinu, Amerykanki, a także Szwedki, które współdzielą pozycję lidera grupy B.
Epidemia norowirusu uderzyła w wioskę olimpijską w Mediolanie jeszcze przed ceremonią otwarcia igrzysk. Chorują fińskie hokeistki, a inne reprezentacje wprowadzają specjalne środki ostrożności.
Choć do oficjalnego rozpoczęcia Igrzysk Olimpijskich w Mediolanie-Cortinie zostały 2 dni to już dzisiaj zaczęła się rywalizacja par mieszanych curlerów. Na torze obyło się bez większych niespodzianek, natomiast niespodziankę zrobiło... oświetlenie hali w Cortinie.
Zimowe igrzyska olimpijskie Mediolan–Cortina 2026 jeszcze oficjalnie się nie rozpoczęły, a już doszło do poważnego wypadku. Podczas treningowego zjazdu w Bormio dramatyczny upadek zaliczył Norweg Fredrik Moeller. Jeden z czołowych specjalistów konkurencji szybkościowych został ewakuowany ze stoku helikopterem, a jego olimpijski start stoi pod dużym znakiem zapytania.
Na kilka dni przed rozpoczęciem zimowych igrzysk olimpijskich Mediolan–Cortina 2026 włoskie służby wprowadzają najwyższy poziom zabezpieczeń. Władze obawiają się zarówno cyberataków powiązanych z Rosją, jak i protestów propalestyńskich. Nad bezpieczeństwem wydarzenia czuwać będzie ponad sześć tysięcy funkcjonariuszy oraz wyspecjalizowane jednostki antyterrorystyczne.
Amerykańska gwiazda narciarstwa alpejskiego Lindsey Vonn postanowiła nie rezygnować z olimpijskiego marzenia, mimo poważnej kontuzji kolana, która mogłaby zakończyć karierę.
Powrót miał być symbolem triumfu nad przeciwnościami. Zamiast tego Aleksander Aamodt Kilde ogłosił, że nie wystartuje w igrzyskach olimpijskich. Norweski mistrz narciarstwa alpejskiego przyznał, że mimo ogromnego wysiłku nie jest gotowy, by rywalizować na najwyższym poziomie. Decyzja kończy trwającą ponad dwa lata walkę o pełny powrót po jednym z najpoważniejszych urazów w jego karierze.