Curling na igrzyskach w Cortinie zaczął się już 2 dni przed oficjalnym otwarciem, a skończył się dopiero dzisiaj, meczem o złoto kobiet. Lepsze w nim okazały się Szwedki z kapitan Anną Hasselborg. To powtórzenie sukcesu tego teamu z 2018 roku, z Pjongchangu.
Lepiej mecz zaczęły Szwedki, które już w pierwszym endzie zdobyły 2 punkty. W kolejnych dwóch partiach Szwajcarom nie udało się zbudować jakiegoś układu na więcej niż punkt i wyzerowały obydwie partie. W czwartej partii w końcu mieliśmy grę w polu punktowym. Częściowo wyczyściła je fantastycznym podwójnym wybiciem Sarę McManus, ale i tak zostało kilka szwajcarskich kamieni rozsianych po całym domu.Anna Hasselborg jednak bardzo sprytnie wstawiła swoje kamienie i Szwajcarki musiały wziąć tylko jeden punkt. W kolejnej partii z kolei Szwedki musiały wziąć 1 punkt.
Dopiero w szóstej partii udało się Szwajcarkom zdobyć 2 punkty. W siódmej partii Szwedki ponownie musiały wziąć tylko 1 punkt i wydawało się, że to Szwajcaria złapała minimalną przewagę.Wszystko odwróciła jednak partia ósma. Szwedki umiejętnie utrudniały ekipie Tirinzoni tworzenie jakiegoś układu. Miały w tej partii Helwetki permanentne problemy z podwójnymi wybiciami. Bodaj 5 takich zagrań z rzędu kończyło się tylko pojedynczym wybiciem zamiast podwójnego. Na koniec tej partii Alina Paetz miała zagranie nawet na 2 pkt, ale to było właśnie kolejne podwójne wybicie, w dodatku bardzo trudne. No i tym razem nie udało się na tyle, że to Szwedzki kamień był najlepszy. Nagle zrobiło się 3-5 od strony Szwajcarek przed dziewiątą partią. Tam minimalny błąd Anny Hasselborg umożliwił Szwajcarkom zdobycie 2 punktów (choć i tak nie było łatwo), ale przed ostatnią partią był remis, a hamera miały Szwedki. I go nie zmarnowały. Fantastyczne podwójne wybicie Anny Knochenhauer rozrzedziło pole gry, a dalej już skandynawki były praktycznie bezbłędne. Na koniec zostało Annie Hasselborg dość łatwe wybicie, które bez problemów wykorzystała i Szwedki po 8 latach mogły znów cieszyć się z olimpijskiego złota. Zdobyły je zresztą w dokładnie tym samym składzie: Sofia Scharback (de domo Mabergs), Agnes Knochenhauer, Sara McManus i Anna Hasselborg. Zmieniła się tylko rezerwowa, w Pjongchangu była to Jennie Wahlin, teraz Johana Heldin. Ten sam skład zdobył też brąz w Pekinie.
Oto ostatnie zagranie meczu i radość Szwedek:
LA PIEDRA DORADA 🥌🥇
— Eurosport.es (@Eurosport_ES) February 22, 2026
Suecia se proclama campeona olímpica femenina de curling.#MilanoCortina2026 pic.twitter.com/qqHsGr5vDa
Dla drużyny Silvany Tirinzoni to trzeci start(ale każdy w różnym składzie) na ZIO, ale w końcu pierwszy medal.
Szwedzi wygrali też klasyfikację medalową na w curlingu na igrzyskach:
| # | Kraj | 🥇 | 🥈 | 🥉 |
|---|---|---|---|---|
| 1 | 🇸🇪 Szwecja | 2 | 0 | 0 |
| 2 | 🇨🇦 Kanada | 1 | 0 | 1 |
| 3 | 🇨🇭 Szwajcaria | 0 | 1 | 1 |
| 4 | 🇺🇸 USA | 0 | 1 | 0 |
| 4 | 🇬🇧 Wielka Brytania | 0 | 1 | 0 |
| 6 | 🇮🇹 Włochy | 0 | 0 | 1 |
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu sportsinwinter.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz