Z powodu bardzo złej widoczności odwołano niedzielny Super-G mężczyzn w Garmisch-Partenkirchen. Organizatorzy długo czekali na poprawę warunków, ale mgła na trasie Kandahar nie pozwoliła na bezpieczne rozegranie zawodów Pucharu Świata.
Pogoda po raz kolejny okazała się bezlitosna dla alpejczyków. Zaplanowany na niedzielę Super-G mężczyzn w Garmisch-Partenkirchen nie doszedł do skutku. Głównym problemem była bardzo słaba widoczność na legendarnej trasie Kandahar, spowodowana gęstą mgłą.
Zawody miały rozpocząć się o godzinie 11.15, jednak z powodu warunków atmosferycznych start przełożono na 12.45. Sytuacja na trasie nie uległa jednak poprawie. Po kolejnych inspekcjach i konsultacjach organizatorzy zdecydowali się na całkowite odwołanie rywalizacji. Decyzję podjęto około 12.15.
Bezpieczeństwo zawodników było kluczowe. Przy ograniczonej widoczności ryzyko groźnych upadków znacząco rosło, dlatego nie zdecydowano się na dalsze czekanie. Międzynarodowa Federacja Narciarska FIS zapowiedziała, że w najbliższym czasie poinformuje, czy i gdzie możliwe będzie rozegranie zaległego Super-G.
Dla czołowych zawodników konkurencji prędkościowych to spore utrudnienie. Przed finałami Pucharu Świata w Kvitfjell w kalendarzu pozostał już tylko jeden przystanek – Courchevel. Oznacza to mniej okazji do walki o punkty i mniejsze pole do odrabiania strat.
W sobotę w Garmisch udało się jeszcze rozegrać zjazd. Wygrał go Marco Odermatt, który umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacjach generalnych zjazdu i ogólnej.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu sportsinwinter.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz