W andorskim Soldeu rozegrano dziś kolejny supergigant w ramach alpejskiego pucharu świata. Wygrala Włoszka Sofia Goggia przed Niemką Emmą Aicher i Norweżką Kaisą Vichoff Lie. Jedyna startująca Polka - Maryna Gąsienica Daniel nie ukończyła swojego przejazdu.
Sofia Goggia jechała z nr 11. Przejechała trasę dzisiejszego supergiganta w 1:25,95 i po wjechaniu na metę wyprzedziła prowadzącą wtedy Kaisę Vichoff Liee o 0,31 s. Teoretycznie najgroźniejsza rywalka miała jechać jednak dopiero później. Z nr 13 jechała bowiem wczorajsza zwyciężczyni Emma Aicher. Niemka okazała się jednak być o 0,24 s wolniejsza, co bardzo ucieszyło Włoszkę, bo wiedziała już, że najgroźniejsza rywalka jest pokonana. I miala rację, bo potem już się nikt nie zbliżył do jej wyniku.
Czwarte miejsce zajęła Szwajcarka Corinne Suter, a piąte Włoszka Laura Pirovano ze stratą 0,77 s. Jedną setną sekundy więcej straciła natomiast Czeszka Ester Ledecka. Na siódmym miejscu uplasowała się Nowozelandka Alice Robinson, a na ósmym Federica Brignone. Włoszka po zdobyciu 2 złotych medali w Cortinie wydaje się być już w nieco słabszej formie. Zmaga się również z bólem kolana, ale jak mówi, czy leży na łóżku, czy jeździ na nartach to boli ją mniej więcej tak samo, więc postanowiła dalej startować.
Czołową dziesiątkę uzupełniły Austriaczka Nina Ortlieb i Francuzka Romane Miradoli, które ex-equo zajęły 9. miejsce. Maryna Gąsienica Daniel tym razem nie ukończyła swojego przejazdu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu sportsinwinter.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz