Po igrzyskach olimpijskich wrócił Puchar Świata w snowboardowym gigancie równoległym i to do Polski. Kolejny pucharowy weekend rozgrywany jest w Krynicy. Polacy nie mogą być zbyt zadowoleni ze swoich wyników. Do fazy pucharowej awansowała jedynie Aleksandra Król-Walas, która odpadła w 1/8 finału.
Tylko Król-Walas z awansem
Po raz kolejny Puchar Świata w snowboardowym slalomie gigancie równoległym rozgrywany jest w Krynicy-Zdrój. Runda w Polsce jest pierwszą od czasu igrzysk olimpijskich, czyli już prawie trzech tygodni. Tak samo jak na igrzyskach i na większości pucharowych zawodów do fazy pucharowej awansowała tylko Aleksandra Król-Walas. Reprezentantka Polski uzyskała 9. czas eliminacji.
Ze względu na to, że zmagania odbywają się w Polsce, to prawo startu miała liczna grupa naszych snowboardzistów. Startujące regularnie w Pucharze Świata - Olimpia Kwiatkowska i Maria Bukowska-Chyc zajęły odpowiednio 27. i 28. miejsca. Weronika Dawidek była 30., Natasza Piwowarczyk 35., Klara Kulpińska 36., Natalia Stokłosa 37., Sonia Zapała 38., Olga Kaciczak 39., Nadia Piwowarczyk 41., a Patrycja Dawidek 42.
Awansu nie wywalczył żaden z naszych reprezentantów. Najbliżej tego był Michał Nowaczyk, który został sklasyfikowany na 20. pozycji ze stratą 15 setnych do "16". Oskar Kwiatkowski zajął 34. miejsce, Jakub Luboński był 41., Michał Wilk 42., Bartłomiej Kaciczak 43., Anatol Kulpiński nie ukończył przejazdu, a Maciej Mikołajczyk został zdyskwalifikowany.
Aleksandra Król-Walas w 1/8 finału trafiła na 8. zawodniczkę kwalifikacji, czyli Sabine Payer. Wicemistrzyni olimpijska okazała się lepsza od reprezentantki Polski i to ona zapewniła sobie miejsce w ćwierćfinale. Król-Walas odpadła już po pierwszym wyścigu fazy pucharowej. Ostatecznie została sklasyfikowana na 10. miejscu.
W trakcie zmagań dużo było problemów technicznych ze zbyt szybko otwierającą się bramką startową. Z tego powodu zawody były przerywane i nieco się przedłużyły. Na szczęście usterka nie przydarzyła się przy rozgrywaniu decydujących wyścigów. Niezwykle ciekawie zapowiadał się finał kobiet, gdzie spotkały się liderka Pucharu Świata Tsubaki Miki oraz mistrzyni olimpijska Zuzana Maderowa. Zdecydowanie lepsza okazała się Japonka. W finale mężczyzn Maurizio Bormolini wygrał z Sangho Lee.
Wyniki zawodów kobiet
Wyniki zawodów mężczyzn
źródło: informacja własna
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu sportsinwinter.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz