Łyżwiarstwo szybkie

Zamknij

Medaliści olimpijscy walczą o posadę prezesa PZŁS

Przemysław Grabski 11:49, 24.04.2026 Aktualizacja: 12:29, 24.04.2026
Skomentuj Medaliści olimpijscy walczą o posadę prezesa PZŁS screen, yt Polska Agencja Prasowa, yt TV Regionalna pl

W sobotę 25 kwietnia odbędzie się Sprawozdawczo-Wyborcze Walne Zgromadzenie Członków Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego. Wybrany zostanie na nim nowy prezes oraz zarząd Związku. O fotel prezesa będą rywalizować m. in. medaliści olimpijscy Natalia Czerwonka i Konrad Niedźwiedzki.

8 lat Tatarucha

Przez ostatnich lat prezesem PZŁS był dr hab prof. Politechniki Opolskiej Rafał Tataruch. Pracował on w dość trudnym czasie dla polskiego łyżwiarstwa, bo gdy przychodził na fotel prezesa kariery kończyło większość zawodników, którzy zdobywali medale na igrzyskach w Vancouver i Sochi, a w reprezentacji zrobiła się dziura pokoleniowa. Udało się jednak odbudować grupę sprinterską za sprawą najpierw fińskiego trenera Tuomasa Nieminena, a później Pawła Abratkiewicza. Ich pracę kontynuuje zaś, z dużymi sukcesami trener Artur Waś, który przez kilka lat był asytentem Nieminena, a potem Abratkiewicza. Trudniej było odbudować kadrę długich i średnich dystansów, ale tu pojawiła się okazja naturalizowania Władimira Semirunnija, którą związek wykorzystał, co zaowocowało srebrnym medalem w Mediolanie.

Duży rozwój za prezesa Tatarucha zaliczyła kadra w short-tracku. Pojawiły się medale ME, a nawet MŚ. Niestety nie udało się potwierdzić tego rozwoju medalem IO, ale i tak przywieźli nasi łyżwiarze na krótkim torze uzyskali w Mediolanie najlepsze wyniki w historii ich startów w IO.

Po odbytych dwóch kadencjach tym razem już dr Tataruch nie startuje na prezesa. Startują za to Natalia Czerwonka (Akademia Sportowego Rozwoju Natalii Czerwonki Lubin), Konrad Niedźwiedzki (KS AZS AWF Katowice) i Kamil Majewski (MKS Korona Wilanów Warszawa).

Prawa ręka prezesa

Konrad Niedźwiedzki był znakomitym panczenistą, medalistą MŚ (2013) i igrzysk olimpijskich (2014) w biegu drużynowym. Karierę zakończył w 2018 roku i bardzo szybko rozpoczął pracę w Związku. Najpierw jako Dyrektor ds. Marketingu, a od 2019 roku jako Dyrektor Sportowy. To on w największej mierze odpowiadał m. in. za zatrudnianie trenerów kadr. On też w głównej mierze przeprowadził przenosiny Władimira Semirunnija do Polski. Był też szefem polskiej misji na igrzyskach zarówno w Pekinie jak i Mediolanie/Cortinie.

Praca u podstaw

Natalia Czerwonka również była znakomitą panczenistką, także zdobyła medal w drużynie w Sochi, ale srebrny. Ma też aż 3 medale MŚ, 2 w biegu drużynowym (2013, 2012) i 1 w sprincie drużynowym (2020). Karierę zakończyła po igrzyskach w Pekinie w 2022 roku, ale w 2025 roku wróciła do uprawiania sportu, by jeszcze raz pojechać na igrzyska olimpijskie. Pekińskie igrzyska, ze względu na obostrzenia covidowe, odbywały się w nieprzyjemnej atmosferze, a Natalia chciała mieć pozytywne wspomnienia z ostatnich swoich igrzysk. Udało jej się zdobyć kwalifikację, i to zarówno na 1000 m, jak i na 1500 m. Wystąpiła na swoich piątych igrzyskach i zaprezentowała się tam naprawdę nieźle, na obu dystansach zajmując 15 miejsce. Polska przez relokacje dostała jeszcze miejsce w biegu masowym i właśnie tym biegiem zakończyła swoją sportową karierę. 

W międzyczasie Czerwonka założyła w swoim rodzinnym Lubinie Akademię Sportowego Rozwoju, gdzie szkoli młodych adeptów łyżwiarstwa. Jest także nauczycielką w szkole w Świdnicy, a także radną miejską Lubina. Teraz postanowiła wystartować w wyborach na prezesa PZŁS.

Tutaj klip promocyjny kandydatury pani Natalii:

W Warszawie też można trenować łyżwiarstwo.

Trzecim kandydatem jest Kamil Majewski. Jest on prezesem i trenerem w klubie Korona Wilanów Warszawa, którego zresztą jest założycielem. Klub skupia się na szkoleniu dzieci i młodzieży z Warszawy. Zawodnicy klubu osiągają już pierwsze międzynarodowe sukcesy, np. Wiktoria Dąbrowska ma już medale Mistrzostw Świata Juniorów.

Starcie medalistów olimpijskich poza torem

Szykuje się więc starcie dwójki znakomitych byłych zawodników, którzy po karierze wybrali drogę działaczowską. A w zasadzie 2 kompletnie odmienne drogi działaczowskie. Czerwonka wybrała bowiem pracę u podstaw, szkolenie najmłodszego narybka. Niedźwiedzki pracował zaś w najwyższych strukturach PZŁS. Faworytem wydaje się być Niedźwiedzki, który ma już duże doświadczenie w pracy w PZŁS. O wyborze zadecydują jednak członkowie PZŁS już w sobotę 25 kwietnia. Trzymajmy kciuki, by ten wybór przyniósł kolejne 4 dobre lata dla łyżwiarstwa w Polsce.  

Oprócz prezesa, na zjeździe członkowie PZŁS wybiorą również członków zarządu PZŁS (tutaj kandydują m.in. kolejni medaliści IO: Luiza Złotkowska i Zbigniew Bródka), oraz członków komisji rewizyjnej PZŁS. 

(Przemysław Grabski)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu sportsinwinter.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%