W ostatnich dniach polskojęzyczną część mediów społecznościowych zalała fala hejtu wobec Poli Bełtowskiej. Widząc jego skalę nawet PZN wydał oświadczenie w którym bronił zawodniczki. Japończycy, doświadczeni podobnymi sytuacjami w przeszłości postanowili systemowo bronić swoich zawodników. Japoński Komitet Olimpijski (JKO) uruchomił bezprecedensowy system ochrony swoich sportowców przed cyberprzemocą podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Mediolanie-Cortinie. 22-osobowy zespół monitoruje media społecznościowe 24 godziny na dobę, wykorzystując sztuczną inteligencję do wykrywania obraźliwych treści.
To pierwszy raz w historii, gdy Japoński Komitet Olimpijski utworzył lokalne biuro na zagranicznych igrzyskach olimpijskich. Sześciu pracowników stacjonuje we Włoszech, a kolejnych szesnastu działa z Japonii. W każdej lokalizacji obecny jest również prawnik.
– Powodem utworzenia zespołów w obu miejscach jest różnica czasu – wyjaśnił szef japońskiej misji olimpijskiej, Hidehito Ito. – Chcemy mieć pewność, że nadzór nad postami w internecie będzie prowadzony 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu.
Decyzja o powołaniu specjalnego zespołu zadaniowego została podjęta po dramatycznych doświadczeniach z Letnich Igrzysk Olimpijskich w Paryżu w 2024 roku, gdzie japońscy sportowcy spotkali się z falą obelg w mediach społecznościowych. Sytuacja stała się na tyle poważna, że JKO wydał wówczas oświadczenie, apelując do opinii publicznej o rozwagę przy publikowaniu postów oraz zapowiadając możliwość zgłaszania nadmiernych treści policji lub podjęcia kroków prawnych.
– W ramach nowej inicjatywy zamierzamy zająć się problemem nadużyć w sieci – powiedział Ito za pośrednictwem tłumacza. – Zarówno z Japonii, jak i z Mediolanu będziemy monitorować obraźliwe posty. Eksperci będą prowadzić obserwację, a jeśli znajdziemy coś szkodliwego, poprosimy platformę o usunięcie danego wpisu.
Operacja wykorzystuje technologię sztucznej inteligencji do wykrywania postów zawierających obraźliwy język. Każdy taki wpis jest następnie sprawdzany przez członków zespołu. Jeśli zostanie uznany za wyjątkowo złośliwy, JKO zwraca się do operatora platformy o jego usunięcie.
Od połowy stycznia zespół poprosił już o usunięcie około 380 postów. Nie wszystkie prośby zostały zaakceptowane przez operatorów platform, jednak dziesiątki wpisów faktycznie usunięto.
– Chcemy jak najszybciej identyfikować takie wpisy, aby sportowcy mogli czuć się bezpiecznie – podkreślił Ito.
Hirofumi Takeshita, przedstawiciel JKO w Mediolanie, dodał, że działania te mają na celu – zapewnienie sportowcom możliwości osiągnięcia najlepszych wyników.
Na problem narażenia sportowców na niesprawiedliwą krytykę zwrócił uwagę łyżwiarz figurowy Kao Miura. Mistrz Czterech Kontynentów 2026 roku powiedział po przyjeździe we wtorek do Mediolanu, że nadużycia w sieci i wiadomości, które otrzymuje, są – nie do przyjęcia – i sprawiają, że – niektórzy ludzie czują się zranieni lub przygnębieni.
Japoński rząd znacznie zaostrzył walkę z nadużyciami w sieci po samobójstwie gwiazdy reality show i wrestlerki Hany Kimury w 2020 roku. 22-letnia sportsmenka stała się wcześniej ofiarą cyberprzemocy.
W 2022 roku Japonia wprowadziła znacznie surowsze kary za obraźliwe zachowania w internecie, w tym do roku więzienia. Ustawa przyjęta w 2024 roku, która weszła w życie w ubiegłym roku, zobowiązuje głównych operatorów platform do szybkiego reagowania na przypadki nadużyć, pod groźbą wysokich kar finansowych.
JKO ściśle współpracuje z Międzynarodowym Komitetem Olimpijskim, który również prowadzi działania mające na celu monitorowanie mediów społecznościowych w czasie rzeczywistym, kontynuując podobny projekt rozpoczęty podczas igrzysk w Paryżu.
We Włoszech MKOl koncentruje się obecnie na wykrywaniu przerobionych przy użyciu sztucznej inteligencji wizerunków sportowców. JKO zobowiązał się do współpracy i wymiany informacji z międzynarodową organizacją.
– Obecnie koordynujemy współpracę z MKOl w kwestii dalszych wspólnych działań – powiedział przedstawiciel JKO, Naoya Yanagiya. – Jednocześnie mamy na uwadze różnice kulturowe i praktyczne, które bierzemy pod uwagę, ustalając najlepszy sposób postępowania.
– Na podstawie doświadczeń z igrzysk w Paryżu, mistrzostw świata w lekkoatletyce oraz igrzysk w Mediolanie-Cortinie będziemy nadal zdobywać doświadczenie i wprowadzać stosowne zmiany – dodał Yanagiya. – W trakcie zawodów nasz zespół ds. treści zniesławiających będzie pozostawał w regularnym kontakcie z MKOl i kontynuował współpracę w razie potrzeby.
O gigantycznej fali hejtu, która wylała się na Polę Bełtowską pisaliśmy tutaj.
[ZT]140486[/ZT]
Źródło mainichi.jp
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu sportsinwinter.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz