PŚ w Otepaa. Julian Schmid pokonał Lampartera na ostatnich metrach. Kolejne zwycięstwo Hansen u kobiet

Screen - Eurosport

Absencja Riibera w estońskim Otepaa spowodowała, że niedzielne zmagania dwuboistów charakteryzowały się naprawdę wyrównaną walką. Drugie zwycięstwo w sezonie odniósł Julian Schmid. Niemiec pokonał na stadionie Johannesa Lampartera i Franza-Josefa Rehrla. U kobiet nie zadziało się nic nowego. Gyda Westvold Hansen nadal nie odniosła w sezonie żadnej porażki.

Screen – Eurosport

Najlepszy skoczek nie zawodzi

Na skoczni zaskoczeń nie było i najlepiej spisali się najwybitniejsi skoczkowie z grona kombinatorów, Serię skoków wygrał już po raz kolejny w sezonie Ryota Yamamoto (95,5 m). Japończyk tym samym powiększa przewagę w klasyfikacji skoczków nad nieobecnym w Otepaa Jarlem Magnusem Riiberem. Drugie miejsce zajmował Franz-Josef Rehrl (101 metrów), który jednak, trafił na bardzo korzystne warunki i od noty odjęto mu 9,4 punktu. Strata powodują start tylko trzy sekundy za Rehrlem należała do Johannnesa Lampartera (96,5 m). Szesnaście sekund do Yamamoto stracił nieźle biegający Julian Schmid, który skoczył 96 metrów.

Jeśliby wskazać dwa największe negatywne zaskoczenia porannych skoków to są nimi: Ilka Herola (89,5 m) i Jens Luraas Oftebro (87,5 m). Fin wczoraj rozbudził apetyty swoich fanów jednym z lepszych skoków tego sezonu. Dzięki niemu zajął drugie miejsce w formacie startu masowego, który faworyzuje skoczków. Jens Luraas Oftebro, jako drugi zawodnik klasyfikacji generalnej, stał przed szansą zostania liderem cyklu Pucharu Świata. Jarl Magnus Riiber z powodu problemów żołądkowych został w Norwegii. Oftebro jako jedyny zawodnik z czołówki otrzymał niekorzystny podmuch w plecy, który uniemożliwił mu przeskoczenia punktu K. Strata nie była przez to tak potężna, bo wynosiła 52 sekundy do liderującego Japończyka.

Wyniki po serii skoków mężczyzn

Rakieta Schmida

Ryota Yamamoto szybko znalazł się za Johannesem Lamparterem, ale Japończykowi ten układ jak najbardziej pasował. Można było już parę razy zaobserwować, że Ryota w przypadkach kiedy musi biec sam sobie nie radzi, ale trzymać tempo za kimś mocnym to on potrafi. Tak też to wyglądało dzisiaj. Lamparter prowadził przez cały dystans grupę, na którą składali się także Franz-Josef Rehrl, Ryota Yamamoto i Julian Schmid. Austriacki mistrz świata starał się uciec pozostałej trójce, jednak reszta wytrzymywała to tempo, a trasa w Otepaa nie jest w dodatku zbytnio selektywna.

Podczas czwartego okrążenia ataku spróbował Julian Schmid. Na zjeździe wyrobił sobie przewagę, która została przez Lampartera zniwelowana, lecz Niemiec nadal prowadził i tego prowadzenia nie oddał aż do mety. Lamparter utrzymał drugie miejsce podczas fotofiniszu ze swoim rodakiem Rehrlem i Yamamoto. Z drugiej, liczniejszej grupy najlepszy okazał się Jens Luraas Oftebro. Wicelider Pucharu Świata wraz z Joergenem Graabakiem starali się odrobić stratę do grupy Lampartera, ale tempo Austriaka okazało się zbyt mocne.

Wyniki końcowe mężczyzn

Hansen pokonana

W przypadku kobiet doszło do niespodziewanej sytuacji, bowiem wielka Gyda Westvold Hansen po raz pierwszy w tym sezonie nie wygrała serii skoków. Zazwyczaj osiągająca ogromną przewagę przed biegiem Norweżka tym razem skoczyła tylko 91.5 metra, co prawda dwie belki niżej niż reszta. Piękny skok mogliśmy oglądać podczas próby Anniki Sieff. Włoszka pofrunęła 98 metrów. Przez co na trasę biegu ruszyła 12 sekund przed skandynawską dominatorką. Najdłuższy skok należał do Jenny Nowak. Jej nota okazała się identyczna do noty Hansen. Niemki ogólnie spisały się na skoczni bardzo dobrze (4, 6, 9 i 11 miejsce).

Wyniki po serii skoków kobiet

Bieg nie pozostawił złudzeń, że ktoś może Gyde Westvold Hansen pokonać. Hansen dogoniła Sieff już przy wyjeździe ze stadionu, a po chwili zostawiła w tyle każdą rywalkę. Podobnie jak w Ramsau, Lisa Hirner i Nathalie Armbruster wspólnie biegły i goniły Sieff oraz Nowak, co im się bez większych problemów udało. Hansen jednak tak jak zawsze była poza zasięgiem. O drugim miejscu zadecydował sprint, w którym Nathalie Armbruster pokonała Lisę Hirner. Annika Sieff spadła aż na szóstą pozycję, lecz Włoszkę można usprawiedliwić niedawno przebytym przeziębieniem, przez który jej występ w Estonii był zagrożony.

Wyniki końcowe kobiet

Źródło: informacja własna