Curling

Zamknij

Legenda curlingu kończy karierę

Przemysław Grabski 06:22, 17.04.2026 Aktualizacja: 07:21, 17.04.2026
Skomentuj Legenda curlingu kończy karierę screen, yt Q_PERIOR AG

Zakończenie sezonu olimpijskiego to tradycyjnie czas odejść i przetasowań w drużynach curlingowych. Teraz o zakończeniu kariery poinformowała Pani Kapitan jednej z najlepszych drużyn w historii - Silvana Tirinzoni. Szwajcarka ogłosiła zakończenie kariery po zdobyciu w Cortinie upragnionego medalu olimpijskiego, mimo że jej drużyna ciągle jest na czele rankingu światowego.

Mistrzostwo świata juniorów, a potem mozolne przebijanie się na światowy szczyt

Tirinzoni urodziła się piątego czerwca 1979 w małym miasteczku Dielsdorf w kanonie Zurych. W curling zaczęła grać w wieku 9 lat. Niemal od początku swojej przygody kariery curlingowej była kapitanem swoich teamów. Na MŚ juniorów ze swoją drużyną pojawiła się już w 1998 roku, jeszcze bez sukcesu, ale już rok później została z tą samą drużyną mistrzynią świata juniorów. Wejście w seniorski curling nie było jednak łatwe. Szwajcaria od zawsze bowiem była, i nadal jest bardzo mocnym krajem curlingowym, a na MŚ, ME, czy IO może pojechać tylko jedna drużyna z danego kraju. W pierwszej dekadzie XXI wieku tylko dwukrotnie (w 2006 i 2007 roku) udało się drużynie Tirinzoni pojechać na MŚ, ale zajmowała tam dalsze miejsca. Kolejna dekada też nie od razu zaczęła się od sukcesów. Pierwszy większy sukces drużyna Szwajcarki odniosła dopiero w 2015 roku, wygrywając turniej Tour Challenge należący do curlingowego Wielkiego Szlemu. W 2017 roku udało się w końcu wygrać szwajcarskie kwalifikacje olimpijskie pokonując m. in. drużynę Aliny Peatz, która miała na koncie już 2 mistrzostwa świata. W Pjongchangu jednak jej drużyna (Manuela Siegrist, Esther Neuenschwander i Marlene Albrecht) furory nie zrobiła. Z bilansem 4-5 zajęła 7. miejsce.

Curlingowe życie zaczyna się po 40-stce

Po tych igrzyskach doszło do wielkiej fuzji w szwajcarskim curlingu. Do drużyny Tirinzoni miała bowiem dołączyć Alina Paetz. Zawodniczka 10 lat młodsza, ale z sukcesami zdecydowanie większymi, bo jej drużyna zdobyła w 2015 roku mistrzostwo świata. Teraz miała się podporządkować zawodniczce, która przez niemal 20 lat seniorskich startów nie miała większych sukcesów. W dodatku to młodsza Szwajcarka miała być Czwartą, a starsza Trzecią. Skład uzupełniły grająca już wcześniej z Tirinzoni Esther Neuenschwander (rocznik 1983) i mająca wcześniej własny team Melanie Barbezat (1991). Na prawdę trudno było przewidzieć co się urodzi z takiego miksu, ale urodziła się drużyna po prostu wybitna, genialna. Do końca sezonu 21/22 drużyna ta zdobyła trzykrotnie mistrzostwo świata (czyli wszystkie możliwe, bo w 2020 ze względu na Covid MŚ odwołano) i 2 medale ME (tylko w 2021 nie udało się zdobyć). Bolesną porażkę zanotowały Szwajcarki dopiero na igrzyskach w Pekinie, gdzie były wielkimi faworytkami. Wygrały tam rundę zasadniczą, z tylko jedną porażką. W półfinale niespodziewanie jednak przegrały z Japonkami, a w meczu o trzecie miejsce ze Szwedkami. Drużyna Anny Hasselborg to były bodaj największe rywalki przez 8 lat istnienia tej inkarnacji teamu Tirinzoni. Drużyny te mierzyły się nieskończoną liczbę razy na przemian wygrywając najważniejsze turnieje. Z tymże tak się to ułożyło, że Szwajcarki wygrywały głównie MŚ, a Szwedki ME i IO.

Po sezonie 21/22 karierę postanowiły zakończyć Neuenschwander i Barbezat. Zastąpiły je Carole Howald (rocznik 1993), która wcześniej występowała w drużynie Barbezat, a potem dość regularnie była rezerwową tej drużyny Tirinzoni, oraz Briar Schwaller-Hurliman (1993) z którą jednak drużyna nie dogadywała się najlepiej i z której Tirinzoni zrezygnowała już po jednym sezonie. I to mimo zdobycia kolejnego mistrzostwa świata i wicemistrzostwa Europy. Ją z kolei zastąpiła nowa rezerwowa w teamie - Selina Witschonke. To już zawodniczka niemal 20 lat młodsza od Silvany Tirinzoni.Zmiany w składzie w niczym nie obniżył jednak jakości drużyny. Wręcz przeciwnie zespół nadal zajmował czołowe miejsca w światowym rankingu, zaczął w końcu wygrywać też mistrzostwa Europy (w 2023 i 2024 roku). Za to po czterech zwycięstwach z rzędu na MŚ pojawiła się w końcu tam ekipa, która znalazła na nie patent. Była to drużyna Rachel Homan, która zdobyła 2 złota MŚ dla Kanady w latach 2024 i 2025. Tirinzoni i spółka wywiozły z tych mistrzostw jednak dwa srebra.Zdecydowanie najważniejszą imprezą dla Tirinzoni były jednak igrzyska olimpijskie Mediolan-Cortina 2026. Z powodu przygotowań Tirinzoni zrezygnowała nawet z udziału w ME 2025. Opłaciło się. W rundzie zasadniczej Szwajcarki zajęły trzecie miejsce, za Szwedkami i Amerykankami. W półfinale jednak bardzo pewnie drużyna Tirinzoni wygrała z drużyną Tabithy Paterson. W finale czekała zaś na nie już drużyna Hasselborg. Tam po bardzo zaciętej walce, zgodnie z zasadą, że na IO to Hasselborg jest górą, to Szwedki wygrały 6-5. Silvana Tirinzoni i Alina Paetz i tak bardzo cieszyły się z upragnionego olimpijskiego medalu po dekadach starań. 47-latka może czuć się już zupełnie usatysfakcjonowana swoją karierą i może spokojnie zakończyć karierę, co właśnie ogłosiła.

Młoda przejmie drużynę?

Z drużyny postanowiła odejść także Carole Howald, która ma zamiar skupić się na grze w parach mieszanych, a także w zawodowej Rock League. Paetz i Witschonke mają natomiast zamiar ciągnąć ten wózek, ale na razie szukają zawodniczek do zespołu. Co ciekawe to Witschonke ma być kapitanem tej drużyny.

Następczynie już wygrywają

Szwajcaria w zasadzie od zawsze była bardzo silna w curlingu i dalej tak jest. Jeszcze zanim Tirinzoni postanowiła zakończyć karierę, na MŚ w tym roku wysłano młodą drużynę Xenii Schwaller. 2 lata temu jej drużyna wygrała mistrzostwa świata juniorów. W tym roku zaś została już mistrzynią świata seniorek. Jak widać szwajcarskiemu curlingowy nie grozi żadną miarą zapaść.

Silvana Tirinzoni była jednak postacią wyjątkową. Wejście na szczyt w tak późnym wieku może być inspiracją dla wielu curlerów do nie poddawania się nawet mimo lat niepowodzeń.

Auf Wiedersehen Silvana! Będziemy tęsknić.

(Przemysław Grabski)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu sportsinwinter.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%