W niemieckim Inzell rozegrano w ten weekend kolejny, ostatni już w tym sezonie Puchar Świata Juniorów w łyżwiarstwie szybkim. Bardzo dobrze spisali się tam młodzi Polacy. Wygrała bowiem nasza drużyna kobiet w sprincie drużynowym i Wiktoria Dąbrowska na 500 m. Na tym dystansie drugie miejsce wśród mężczyzn zajął zaś Szymon Hostyński.
W sprincie drużynowym juniorek Polska wystąpiła w składzie Nadia Machała, Wiktoria Dąbrowska i Hanna Mazur. Polki uzyskały ten sam czas co do setnej sekundy co Kazaszki, jednak dokładniejszy pomiar, co do tysięcznych sekundy pokazał, że to Polki były minimalnie szybsze. Dąbrowska wygrała też bieg na 500 m bijąc świetny rekord życiowy - 38,94 s. Taki wynik na PŚ w Inzell rozgrzanym miesiąc temu dałby 19-latce miejsce w czołowej dziesiątce grupy B. Piąte miejsce zajęła w tej konkurencji Hanna Mazur. Dąbrowska wygrała też całą klasyfikację PŚJ na 500 m, gdzie wyprzedziła właśnie Mazur.
Na podium stanął jeszcze Szymon Hostyński na 500 m. Polak z czasem 35,99 s był drugi. Czwarte miejsce w tej konkurencji zajął Krystian Milczarek z czasem 36,20 s. To jest fenomenalny czas jak na 15-latka!
Inne dobre wyniki młodych Polaków to m. in. 4. miejsce Kryspina Węcławka w biegu masowym, czy szóste miejsce Emilii Zawiszy na 1500 m, z rekordem życiowym 2:02,63. Ósme miejsce na 1000 m zajęła Zofia Braun.
To był ostatni PŚJ w tym sezonie. Za tydzień, także w Inzell natomiast najważniejsza dla młodych panczenistów impreza roku - Mistrzostwa Świata Juniorów.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu sportsinwinter.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz