W Tomaszowie Mazowieckim zakończyły się Mistrzostwa Europy w łyżwiarstwie szybkim. Fantastycznie spisali się podczas nich polscy zawodnicy, którzy zdobyli aż 10 medali, w tym 6 złotych dzięki czemu wygrali klasyfikację medalową. Przyjrzyjmy się tabeli medalowej.
| Kraj | 🥇 Złoto | 🥈 Srebro | 🥉 Brąz |
|---|---|---|---|
| 🇵🇱 Polska | 🥇 6 | 🥈 3 | 🥉 2 |
| 🇳🇴 Norwegia | 🥇 3 | 🥈 0 | 🥉 3 |
| 🇳🇱 Holandia | 🥇 1 | 🥈 5 | 🥉 5 |
| 🇧🇪 Belgia | 🥇 1 | 🥈 3 | 🥉 1 |
| 🇮🇹 Włochy | 🥇 1 | 🥈 2 | 🥉 2 |
| 🇨🇿 Czechy | 🥇 1 | 🥈 1 | 🥉 0 |
| 🇩🇰 Dania | 🥇 1 | 🥈 0 | 🥉 0 |
| 🇩🇪 Niemcy | 🥇 0 | 🥈 0 | 🥉 1 |
| 🇪🇪 Estonia | 🥇 0 | 🥈 0 | 🥉 1 |
Jak widzimy Polacy zdecydowanie wygrali klasyfikację medalową wygrywając aż 6 z 14 rozegranych konkurencji. Przypomnijmy, że złota zdobyły nasze obie drużyny sprinterskie, Vladimir Semirunni na 5000 m, Kaja Ziomek-Nogal na 500 m i Damian Żurek na 1000 i 500 m. Norwegia swoje 3 złote medale zawdzięcza przede wszystkim Ragne Wiklund, która wygrała zarówno na 1500, jak i 3000 m, a także Pederowi Kongschaugowi, który zwyciężył na 1500 m.
Zawiedli Holendrzy którzy zdobyli tylko jedno złoto (w biegu drużynowym kobiet), ale czy na pewno? Trzeba przyznać, że po niedawno zakończonych wewnętrznych kwalifikacjach olimpijskich holenderscy panczeniści są teraz nieco pod formą. W dodatku do Tomaszowa wysłali de facto reprezentację B, z której wyłącznie Anna Boersma pojedzie na igrzyska w Mediolanie. Tym niemniej i tak w większości to klasowi zawodnicy, którzy byli zazwyczaj faworytami w poszczególnych konkurencjach. Zawiodła np Isabel Grevelt, która była zdecydowaną faworytką na 1000 m, a zdobyła tylko brąz. Daleko od medalu na 500 m byli natomiast np Tim Prins, czy wspomniana wcześniej Boersma. No ale to problem Holendrów.
W Tomaszowie zabrakło także kilku znakomitych zawodników z innych krajów. Najlepszych zawodników nie wysłali Niemcy, zabrakło m. in. sprinterki Sofii Warmutz, genialnego nastolatka Finna Sonnelkalba, czy mocnych długodystansowców. A'propos zawodników specjalizujących się na długich dystansach to zabrakło też Czecha Metodeja Jilka, Francuza Timothiego Loubineaud, czy Norwega Sandera Eitrema.
Czy więc wyniki Polaków są ponad stan? Trochę tak, ale z zastrzeżeniem, że nie dotyczy to zawodników, którzy będą naszymi nadziejami na medal w Mediolanie. Damian Żurek, Vladimir Semirunni i Kaja Ziomek-Nogal swoimi znakomitymi wynikami tylko potwierdzili, że będą się liczyć na Igrzyskach i medale są absolutnie w ich zasięgu. Zwyżkę formy widać także u Andżeliki Wójcik i Marka Kani. A nasi zawodnicy zgodnie podkreślali, że najwyższa forma ma przyjść za ok. miesiąc. Teraz więc możemy się tylko cieszyć ze świetnego wyniku naszych panczenistów. Zdobyli oni więcej medali w Tomaszowie Mazowieckim niż we wszystkich 4 edycje Mistrzostw Europy razem wziętych (10 vs 9)! Myślę, że z dużym optymizmem możemy patrzeć na tor lodowy w Mediolanie (który podobno ma bardzo podobną charakterystykę do toru w Tomaszowie).
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz