W Tomaszowie Mazowieckim trwa dziś drugi dzień mistrzostw Europy w łyżwiarstwie szybkim. Kolejne złota dla białoczerwonych zdobyła drużyna naszych sprinterów oraz Kaja Ziomek-Nogal w biegu na 500 m. Na tym samym dystansie srebro zdobyła Andżelika Wójcik. Na 5000 m złoto zdobył natomiast Vladimir Semirunni. W sumie to już 5 złotych medali dla Polski na tych mistrzostwach!
Sprint drużynowy mężczyzn
Polacy pojechali w składzie bez wczorajszego złotego medalisty na 1000 m, Damiana Żurka. Obok Marka Kani i Piotra Michalskiego, którzy są trzonem tej drużyny od lat, pojechał 20-letni Szymon Wojtakowski, zawodnik lokalnej Pilicy Tomaszów Mazowiecki (tak jak Żurek). Polacy pojechali w czasie 1:20,29 i o 0,02 s wyprzedzili Holendrów (S. Westenbroek, K. Vos, M. Scheperkamp). Trzeci Norwegowie (S. Brattgjerd, H. Rukke, B. Magnussen) stracili natomiast tylko 0,09 s.
Zwycięski przejazd naszej drużyny:
Still on top! Team Poland 🇵🇱 defends the men’s team sprint European title in front of the home crowd! 👊 🫡 #SpeedSkating pic.twitter.com/SSK6ekFRPN
— ISU Speed Skating (@ISU_Speed) January 10, 2026
500 m kobiet

Kaja Ziomek-Nogal i Andżelika Wójcik na starcie do biegu na 500 m, fot. Sportsinwinter.pl
W tej konkurencji, pod nieobecność Femke Kok faworytką była Kaja Ziomek-Nogal. I świetnie się w tej sytuacji spisała. Uzyskała czas 37,79 s, zaledwie 0,24 s słabiej od rekordu toru należącego do mistrzyni olimpijskiej Erin Jackson. Świetnie spisała się także Andżelika Wójcik, która miała nie najlepszy (jak na jej bardzo wysoki poziom) początek sezonu, ale dziś z czasem 38,27 s zdobyła srebro. Brązowy medal przypadł zaś Holenderce Isabel Grevelt. Martyna Baran z czasem 38,55 s zajęła piąte miejsce. Wyprzedziła ją jeszcze Włoszka Serena Pergher.
Medalowy przejazd naszych Pań:
One to remember! 💫 Kaja Ziomek-Nogal 🇵🇱 claims her first international individual championship medal, earned at the European Championships in the 500m! #SpeedSkating pic.twitter.com/bLGovRQyAj
— ISU Speed Skating (@ISU_Speed) January 10, 2026
5000 m mężczyzn

Uśmiechnięty Władek Semirunni po biegu, na tle władz PZŁS. Fot. Sportsinwinter
Kolejne złoto dla Polski dał kolejny Tomaszowianin - Vladimir Semirunni. Polak pojechał fantastycznie, czasem 6:11,13 bijąc rekord toru o 4 sekundy! Pozostałe miejsca na podium zajęli Włosi. Srebro zdobył Ricardo Lorello, który stracił 3,6 s do Władka, a brąz Davide Ghiotto, który stracił już niemal 6 sekund. Straszna szkoda, że Władkowi tak niewiele zabrakło do kwalifikacji na igrzyska w tej konkurencji. Jest jednak pierwszym rezerwowym, więc jakieś szanse wciąż są. A gdyby jednak mógł wystartować automatycznie stałby się jednym z faworytów do medali.
Oto ostatnie metry fantastycznego przejazdu Władka:
European champion on home ice! Vladimir Semirunniy 🇵🇱 was unstoppable in the 5000m! 🚂 💪 #SpeedSkating pic.twitter.com/6cEVTztK9U
— ISU Speed Skating (@ISU_Speed) January 10, 2026
1500 m kobiet
Na tym dystansie wystartowały aż 3 nasze zawodniczki. Najlepiej spisała się nasza weteranka - Natalia Czerwonka, która z czasem 1:58.49 zajęła piąte miejsce. Natalia Jabrzyk z czasem już powyżej 2 min była dziewiąta, a Zofia Braun była jedenasta. Wygrała, z czasem 1:56,24 Ragne Wiklund. Dla Norweżki to drugie złoto na tych ME, po wczorajszym triumfie na 3000 m. Drugie miejsce zajęła Czeszka Nikola Zdrahalova, a trzecie Holenderka Chloé Hoogendoorn.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz