Kryzys wokół Korei Północnej przeszkodzi w organizacji IO 2018?

fot. AP Photo/Lee Jin-man

fot. AP Photo/Lee Jin-man

Mniej niż pół roku pozostało do rozpoczęcia XXIII Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pjongczang. Sportowcy przygotowują się do tej imprezy od czterech lat, ale możliwe iż kryzys wokół Korei Północnej może pokrzyżować im plany walki o medale.

Reżim Kim Dzong Una może wpłynąć na przebieg Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pjongczang. Stałe groźny i próby rakietowe nad Japonią powodują, że kraje europejskie zastanawiają się nad udziałem w olimpiadzie. Takie głosy dochodzą z Austrii, Niemiec i Francji. – Jeśli sytuacja na Półwyspie Koreańskim zdestabilizuje się jeszcze bardziej, nasi sportowcy zostaną w domu – francuska minister sportu Laura Flessel. Podkreśliła ona też, że najważniejsze jest bezpieczeństwo zawodników.

Podobne zdanie wygłosił prezes Austriackiego Komitetu Olimpijskiego. – Jeśli sytuacja ulegnie pogorszeniu, a nasi sportowcy nie będą mieli gwarancji bezpieczeństwa, to nie polecimy do Korei Południowej – mówił Karl Stross. Dokładną obserwację sytuacji na Półwyspie Koreańskim podjęli także nasi zachodni sąsiedzi, jednak podobnie jak w przypadku Austrii i Francji, decyzja zostanie podjęta w odpowiednim czasie. Obawy tymczasem uspokaja przewodniczący MKOL’o Thomas Bach, który uważa, że igrzyska w Korei Południowej mogą pomóc w sposób dyplomatyczny rozwiązać kryzys i zapewnił: – Olimpijskie drzwi dla sportowców z Korei Północnej są otwarte. Igrzyska są dla wszystkich komitetów olimpijskich – powiedział Bach.

Źródło: Skijumping.pl / Voanews.com

Mateusz Król
Obserwuj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.