fot. M. Rudzińska

W kończącym Mistrzostwa Świata w Oberstdorfie maratonie biegowym na 50 km najlepszy okazał się Norweg Johannes Hoesflot Klaebo. Na finiszu wyprzedził on swojego rodaka Emila Iversena i Rosjanina Aleksandra Bolszunowa. Polacy nie odegrali w zawodach ważniejszej roli.

fot. M. Rudzińska

Wyścig miał pasjonujący przebieg. Zawodnicy biegli wspólnie i im bliżej było do mety, tym mniej zawodników przewodziło stawce. Tak naprawdę na ostatnich kilometrach wiadomo było, iż o medale walkę stoczy wyżej wymieniona trójka. Klaebo z czasem 2:10:52.5 tylko o 0,7 sek. wyprzedził Iversena, zaś o 1,4 sek. Bolszunowa. Nieco wcześniej (co dało im na mecie niewielką stratę) odpadli kolejni Norwedzy – Simen Hegstad Krueger (+8,9 sek.) i broniący tytułu Hans Christer Holund (+9,3 sek.).

Kolejne miejsca zajęli zawodnicy, którzy długo trzymali się w czołówce, ale przed metą nie wytrzymali tempa. Najlepszy ze Szwedów sensacyjnie dziś biegnący Jens Burman był szósty. Utytułowany Fin Iivo Niskanen – siódmy. Brytyjczyk Andrew Musgrave – ósmy. Nad tym zawodnikiem należy się zatrzymać chwilę, bo to prawdziwy pechowiec wielkich imprez. Wielokrotnie zajmował miejsca w pierwszej “10”, ale nigdy nie zdobył medalu. W pierwszej “10” i w minucie straty zmieścił się jeszcze piąty z Norwegów Paal Golberg i ciągle będący we wspaniałej formie doświadczony Szwajcar Dario Cologna. W biegu wystartowało trzech Polaków, ale żaden z nich nie odniósł sukcesu. Dominik Bury zajął 39. miejsce, Mateusz Haratyk – 47. Kacper Antolec został sklasyfikowany na pozycji 52., ale został na trasie zdublowany.

wyniki zawodów

źródło: własne

Partner relacji z MŚ w Oberstdorfie 2021:

więcej informacji wkrótce

Szczegółowy program MŚ w Oberstdorfie 2021 znajdziecie tutaj.

Raport Specjalny – MŚ w Oberstdorfie 2021 – kliknij poniżej