Klamka zapadła. Kolejny cios dla Rosji. FIS podtrzymuje zawieszenie

fot. M. Rudzińska

Nadzieje legły w gruzach. Chociaż we wrześniu pojawiały się głosy o szansie na powrót, to Rada FIS podjęła decyzję, że Rosjanie i Białorusini nie pojawią się na starcie międzynarodowych zawodów nadchodzącej zimy.

fot. M. Rudzińska

Kiedy 24 lutego bieżącego roku rosyjskie wojska rozpoczęły brutalną inwazję na Ukrainę, na obywateli tego kraju oraz Białorusi (z terenu której także dokonywano ataków) nałożono szereg sankcji. Z konsekwencjami barbarzyńskiej napaści musieli mierzyć się również sportowcy obydwu państw.

Klamka zapadła. Fatalne wieści dla Rosji i Białorusi

Międzynarodowa Federacja Narciarska i Snowboardu, która początkowo zwlekała z podjęciem wiążących decyzji, po protestach – głównie ze strony Polski i Norwegii – postanowiła zakazać startu sportowcom z krajów agresorów. Po kilku miesiącach zawieszenie zostało przedłużone również na cały sezon letni.

„Aby zapewnić bezpieczeństwo i ochronę wszystkich sportowców biorących udział w zawodach, Rada FIS jednogłośnie zdecydowała, zgodnie z zaleceniem MKOl, że żaden sportowiec z Rosji lub Białorusi nie będzie brał udziału w żadnych zawodach FIS do końca sezonu 2021/22” – napisano w oświadczeniu opublikowanym przez FIS kilkanaście dni po rozpoczęciu wojny.

Od kilku dni media, głównie skandynawskie donosiły, że decyzja zostanie podtrzymana przez Radę FIS. Głosowanie odbyło się w sobotę w Sölden, gdzie działacze zebrali się przy okazji inauguracji alpejskiego PŚ. Zgodnie z zapowiedziami podtrzymano decyzję, dzięki której nadchodzącej zimy nie zobaczymy Rosjan i Białorusinów w zawodach spod egidy FIS. Tym razem nie wskazano żadnej daty, do której będzie obowiązywało zawieszenie.

Źródło: FIS / Informacja własna