Utytułowana szwedzka biegaczka zamierza walczyć o czwarte igrzyska

fot. Irek Trawka

Charlotte Kalla, po kilku tygodniach namysłu, podjęła decyzję odnośnie swojej przyszłości. Szwedka, która miała momenty zwątpienia, poinformowała, że zamierza kontynuować karierę, a jej głównym celem będzie wyjazd na igrzyska olimpijskie w Pekinie. – Znów czuję radość z biegania – mówi dla SVT.

fot. Irek Trawka

Trudny sezon

Miniony sezon był bardzo ciężki dla Charlotte Kalli. Szwedka, tuż przed inauguracyjnymi zawodami Pucharu Świata w Ruce, zachorowała na COVID-19 i potem w trakcie zimy zmagała się z konsekwencjami zakażenia. To właśnie powikłania po przebyciu choroby sprawiły, że Kalla bardzo długo nie startowała w zawodach i przez to nie miała okazji, by sprawdzić swoją formę w bezpośredniej rywalizacji z najlepszymi biegaczkami. Mimo niepewności odnośnie jej dyspozycji trzykrotna mistrzyni olimpijska znalazła się w kadrze reprezentantek Trzech Koron na mistrzostwa świata w Oberstdorfie. Sam czempionat nie był zbyt udany dla Kalli, ale to nie zniechęciło 33-latki do dalszych startów.

Po kilku tygodniach od zakończenia sezonu 2020/2021 utytułowana Szwedka poinformowała bowiem, że chce kontynuować karierę, a jej celem są igrzyska olimpijskie w Pekinie. – Podsumowując sezon czułam, że najważniejsze jest to, iż bieganie na nartach znów daje mi radość. To uczucie towarzyszyło mi zarówno podczas zawodów, jak i treningów i sprawiło, że decyzja o kontynuowaniu kariery do igrzysk olimpijskich w Pekinie była bardzo łatwa – mówi Kalla dla SVT. – Wiem jednak, że przy dzisiejszej rywalizacji w kobiecej drużynie zajęcie jednego z czterech miejsc będzie niezwykle trudne – dodaje.

Radosna decyzja

Radości z decyzji biegaczki nie ukrywa trener kadry Trzech Koron. – Jej doświadczenie i postawa wiele znaczy dla całego zespołu. Podczas mistrzostw świata udało jej się uzyskać szczytową formę i osiągnąć dobre rezultaty, pomimo problemów, jakie miała jesienią i na początku zimy. Obserwowanie jej podczas sezonu olimpijskiego będzie ekscytujące – mówi szkoleniowiec Anders Byström.

Kalla to jedna z najbardziej utytułowanych biegaczek w historii igrzysk olimpijskich. Szwedka z Vancouver przywiozła dwa medale (złoto i srebro), z Soczi trzy krążki (złoto i dwa srebra), a z Pjongczangu wyjechała z aż czterema medalami (złoto i trzy srebra). Łącznie wywalczyła dziewięć miejsc na podium najważniejszej imprezy czterolecia, co daje jej szóstą lokatę w klasyfikacji wszech czasów. Jeśli Kalla zdoła się zakwalifikować do kadry na imprezę w Pekinie, będą to czwarte igrzyska olimpijskie w jej karierze.

Źródło: SVT