PŚ w biathlonie. Norweski monopol w klasyfikacji generalnej

We włoskiej Anterselvie rozgrywano w weekend rzadziej oglądane konkurencje. Bieg indywidualny i bieg masowy. Rozgrywane zawody utwierdziły zarówno w klasyfikacji pań, jak i panów prowadzenie reprezentantów i reprezentantek Norwegii.

W klasyfikacji męskiej pierwsze cztery miejsca zajmują reprezentanci Norwegii. Prowadzi Johannes Boe (709 pkt) przed swoim rewelacyjnym rodakiem Sturlą Laegreidem (645 pkt), swoim doświadczonym bratem Tarjei (566 pkt) i drugim z młodych wilczków Johannesem Dalem (545 pkt). Kolejne miejsca zajmują już zawodnicy z innych krajów: Francuz Quentin Fillon Maillet (506 pkt), Szwed Sebastian Samuelsson (482 pkt), drugi z Francuzów Emilien Jacquelin (497 pkt), drugi Szwed Martin Ponsiluoma (464 pkt), reprezentant Słowenii i Chorwat z pochodzenia Jakov Fak (436 pkt) i najlepszy z Włochów Lukas Hofer (428 pkt). Już na tym etapie niespodzianką będzie, jeśli klasyfikację generalną wygra kto inny niż J. Boe. A zwycięstwo kogoś spoza Norwegii będzie już totalną sensacją.  Grzegorz Guzik jest w klasyfikacji 82. (2 pkt), zaś Andrzej Nędza-Kubiniec – 86. (1 pkt). Rzut oka też na poszczególne klasyfikacje. W sprincie czołówka po sześciu zawodach to J. Boe (319 pkt), Dale (258 pkt) i Laegreid (236 pkt). W biegu pościgowym prowadzi po Laegreid (201 pkt), J. Boe (173 pkt) i Dale (172 pkt). W biegu indywidualnym Laegreid (114 pkt) przed Rosjaninem Aleksandrem Łoginowem, zwycięzcą z Anterselvy (91 pkt) i Fillon Mailletem (91 pkt), zaś w biegu masowym prowadzi T. Boe (137 pkt) przed J. Boe (132 pkt) i Niemcem Arndem Peifferem (130 pkt).

klasyfikacja generalna panów

Wśród kobiet Norweżki zajmują dwa pierwsze miejsca. Nic się tu nie zmieniło prowadzi wciąż równa Marte Olsbu Roeiseland (625 pkt) przed bardziej nierówną, ale wyżej wzlatującą Tiril Eckhoff (617 pkt). Szwedka Hanna Oeberg depcze im jednak po piętach (616 pkt). Czwarta jest – i to wynik na pewno poniżej możliwości – Włoszka Dorothea Wierer (509 pkt). Rewelacyjne, piąte miejsce zajmuje Austriaczka Lisa Theresa Hauser (490 pkt). To dość nieoczekiwane, że w pierwszej “10” pań jest Austriaczka, a nie ma Austriaka wśród mężczyzn. Tyle samo ma punktów, ale miejsce zajmuje o jedno miejsce niżej najlepsza z Niemek Franziska Preuss (490 pkt). W “10” są też Białorusinka Dżinara Alimbekawa (448 pkt), młodsza z sióstr Oeberg – Elvira (443 pkt), najlepsza z Francuzek – Anais Chevalier-Bouchet (407 pkt) i Czeszka Marketa Davidova (404 pkt). Punkty zdobyły cztery Polki – Monika Hojnisz-Staręga (38. pozycja, 115 pkt), Kamila Żuk (65. miejsce, 25 pkt), Anna Mąka (15 pkt, 72. lokata) oraz Kinga Zbylut (8 pkt i 77. miejsce). W sprintach czołówka to Eckhoff (268 pkt) przed Olsbu (262 pkt) i H. Oeberg (260 pkt). W pościgach dokładnie te same zawodniczki w tej samej kolejności tworzą TOP 3 (dorobek punktowy to kolejno 204, 204 i 179 pkt). W biegu indywidualnym prowadzi na otarcie łez Wierer (103 pkt) przed Ukrainką Juliją Dżimą (85 pkt) i Chevalier-Bouchet (80 pkt). W biegu masowym pierwsza jest Francuzka Julia Simon (156 pkt), następne miejsca należą do Olsbu (132 pkt) i H. Oeberg (129 pkt).

klasyfikacja generalna pań

źródło: własne