PŚ. Nie będzie zawodów w Mediolanie. Czarny scenariusz zaczyna się realizować

Fot. LORUCREATIVE

Nie będzie zawodów w Mediolanie. A to dlatego, że Międzynarodowa Federacja Narciarska i Snowboardu wraz ze stroną włoską (FISI), podjęły decyzję o przeniesieniu zmagań. Teraz najlepszych biegaczy narciarskich powita Livigno.

Fot. LORUCREATIVE

Czarny scenariusz dla biegów narciarskich zaczyna się realizować. Zawody PŚ w biegach narciarskich w Mediolanie nie dojdą do skutku. Wszystko przez bardzo słabe warunki śniegowe. Pierwotnie można było pomyśleć o produkcji białego puchu, ale przy obecnych kosztach energii to wręcz misja nie do udźwignięcia.

Nie będzie zawodów w Mediolanie.  “Jesteśmy świadomi wyzwań”

– Oczywiście chcemy wprowadzić jak najmniej zmian w pierwotnym programie kalendarza. Niemniej jednak jesteśmy świadomi wyzwań, przed którymi stoją obecnie organizatorzy, a globalne problemy mają wpływ na ich wydarzenia. Dlatego pozostajemy w ciągłym kontakcie i musimy być w stanie reagować na czas. Wraz z Livigno FISI zaprezentowało świetną alternatywę dla weekendu sprinterskiego w styczniu i nie możemy się doczekać końcowych przygotowań – powiedział Michał Lamplot, dyrektor PŚ.

Swoje wątpliwości ostatnio głośno wyrażał ostatnio trener Peter Schlickenrieder, który w rozmowie z BR24 Sport przyznał, że obawia się iż wiele zawodów zimą w ogóle nie dojdzie do skutku. – Śnieg jest dla nas podstawą – zaczął Niemiec. – A jak dobrze wiemy kryzys energetyczny i wzrosty cen nie ułatwiają organizatorom dużej produkcji sztucznego śniegu – dodał Schlickenrieder cytowany przez br.de.

Niemiecki szkoleniowiec kontynuował swoją myśl i stwierdził, że w najgorszej sytuacji będą lokacje, w których brakuje świeżej porcji śnieżnego puchu. – Myślę, że zobaczymy odwołania zawodów Pucharu Świata, w szczególności tam, gdzie organizatorzy będą chcieli uniknąć naśnieżania tras – wytłumaczył srebrny medalista w sprincie z Salt Lake City.

Zawody w Mediolanie miały odbyć się w dniach 21-22 stycznia.

Źródło: FIS