W Montrealu trwają kończące sezon mistrzostwa świata w short-tracku. Dzisiaj mieliśmy pierwszy dzień finałów. Z Polaków najlepiej indywidualnie spisał się Felix Pigeon, który był 7. na 500 metrów. Sztafeta kobiet zajęła natomiast 6. miejsce.
Blisko to awansu do finału A był Felix Pigeon. Polak awansował z biegów eliminacyjnych bezpośrednio do ćwierćfinału z czasem. Podobnie było w wypadku awansu do półfinału, tam też zdecydował świetny czas Polaka, bo był w swoim ćwierćfinale trzeci. W półfinale Pigeona falstart popełnił Amerykanin Andrew Heo i do biegu wystartowało tylko 4 zawodników. Polak nieźle wystartował plasując się na drugim miejscu, za mistrzem świata i olimpijskim Stevenem Dubois. Dość szybko wyprzedził go jednak Turek Furkan Akar, a chwilę później Holender Jens van T'Wout. Pigeon zbierał jednak prędkość do próby wyprzedzania gdy zderzyli się płozami Turek i Holender. Niestety tak nieszczęśliwie upadli, że wpadł na nich także Felix. Najszybciej pozbierał się Akar i wbiegł jako drugi na metę, dając sobie awans do finału A, a Polak wpadł na metę trzeci. Po wyścigu pani Sędzia długo oglądała powtórkę z sytuacji między Holendrem a Turkiem by na koniec zdecydować, że to był incydent wyścigowy, jednocześnie przyznając miejsce w finale A van T'Woutowi, który nie był nawet na miejscu dającym awans, Pigeonowi został zaś finał B. Tam zaś wystąpiło tylko dwóch zawodników, obok Pigeona jego dawny kolega, jeszcze z reprezentacji Kanady - William Dandjinou, czyli zwycięzca PŚ z dwóch ostatnich sezonów. Kanadyjczyk pobawił się trochę w kotka i myszkę by na ostatnim okrążeniu zaatakować na całego i wygrać finał A. Felix Pigeon zajął więc w sumie 7. miejsce.
Medale zdobyli:
1. Steven Dubois🇨🇦
2. Jens van T'Wout🇳🇱
3. Furkan Akar 🇹🇷
W tej konkurencji do półfinału z naszych zawodników dostał się tylko Michał Niewiński, ale w swoim półfinale był dopiero siódmy, co w sumie oznacza 21. miejsce.
Medale zdobyli:
1. Jongun Rim 🇰🇷
2. Thomas Nadalini 🇮🇹
3. Stijn Desmet 🇧🇪
Tutaj mieliśmy w ćwierćfinale dwie nasze zawodniczki - Nikolę Mazur i Gabrielę Topolską. Obie jednak odpuściły bieg, jakby chcąc zachować siłę na sztafetę. Albo po prostu są już przemęczone sezonem. Oznacza to dla nich miejsce w drugiej dziesiątce.
Medalistki:
1. Kim Gilli 🇰🇷
2. Xandra Velzeboer 🇳🇱
3. Elisa Confortola 🇮🇹
Sztafeta kobiet
W półfinale sztafety kobiet okazało się, że nasze zawodniczki raczej są już bardzo zmęczone, niż to, że oszczędzały się w biegach na 1000 m (choć ofc jedno nie wyklucza drugiego). Polki (w składzie Mazur, Topolska, Natalia Maliszewska, Kornelia Woźniak) bowiem zajęły 3 miejsce w swoim półfinale nie nawiązując walki z Chinkami i Holenderkami. W finale B Polki zajęły drugie miejsce, za Koreankami, czyli w sumie szóste. W poprzednim roku Polki zdobyły srebrny medal w sztafecie, ale w tym sezonie PŚ zajęły dopiero 9. miejsce i nie zakwalikowały się w sztafecie na IO w Mediolanie.
Na podium stanęły:
1. Holandia 🇳🇱
2. Włochy 🇮🇹
3. Chiny🇨🇳
Jutro zostaną rozegrane pozostałe finały.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu sportsinwinter.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz