Zamknij

ZIO 2026. Sensacja na torze w Mediolanie! Chińczyk bije genialnego Amerykanina [wideo]

Przemysław Grabski 21:18, 19.02.2026 Aktualizacja: 21:31, 19.02.2026
Skomentuj ZIO 2026. Sensacja na torze w Mediolanie! Chińczyk bije Amerykanina screen, HBO Max

Na igrzyskach olimpijskich w Mediolanie odbył się dziś bieg w łyżwiarstwie szybkim na 1500 m. Sensacyjnym mistrzem został Zhongyan Ning. Chińczyk wyprzedził bowiem niepokonanego w tym sezonie Amerykanina Jordana Stolza, który zdobył tylko srebro. Brąz dla poprzedniego mistrza olimpijskiego na tym dystansie - Holendra Kjelda Nuisa. Dobrze spisał się nasz jedyny reprezentant na tym dystansie - Vladimir Semirunni, który zajął 10. miejsce.

To nie jest koronna konkurencja Władka, ale jest w niej aktualnym wicemistrzem Europy. Z tymże na ME w Tomaszowie nie było najlepszych  Holendrów ani np Norwega Eitrema. Tutaj startował dość wcześnie, bo w 6. (na 15) parze. Zaczął, jak można się było po dlugodystansowu spodziewać dość wolno, tracił ponad sekundę do wtedy prowadzącego zawodnika, ale nadrobił wszystko z nawiązką na ostatniej rundzie, która okazała się być najszybsza wśród wszystkich zawodników. Polak długo prowadził, a ostatecznie czas 1:45,37 s dał mu bardzo dobre 10. miejsce.

Wideo z przejazdu Semirunnija:

Walka na rekordy olimpijskie

Prawdziwa rywalizacja o medale zaczęła się od 11., w której jechali Joep Wennemars i Daniele Di Stefano. Holender zaczął piekielnie mocno i utrzymał to tempo niemal do mety i czasem 1:43,06 pobił rekord olimpijski i wyszedł na prowadzenie o ponad 2 sekundy. Chwilę później przyjechał Włoch, który miał bardzo dobrą końcówkę i stracił tylko 0,37 s do Holendra. Wydawało się, że te czasy, szczególnie ten Wennemarsa mogą już dać medal. 

Nadzieje te jednak rozwiała para 13., w której jechali Zhongyan Ning i Kjeld Nuis. Obaj ci zawodnicy zaczęli jeszcze szybciej od Wennemarsa i wydawało się wręcz nie możliwe, żeby utrzymali takie tempo. A jednak tak się stało. Szczególnie Chińczyk pojechał w fenomenalnym czasie 1:41,98 będącym rekordem olimpijskim. Holender stracił co prawda 0,84 s, ale i tak był drugi. Kolejna para wypadła zdecydowanie słabiej. Została więc tylko ostatnia para - genialny Jordan Stolz, będący zdecydowanym faworytem tej konkurencji i mistrz świata z zeszłego roku, Peder Kongshaug. Norweg ten sezon ma jednak nieco słabszy, i tak też było w tym biegu, gdzie dość  wyraźnie odstawał od Stolza, choć i tak zajął 6. miejsce. Amerykanin też zresztą nie był chyba dziś sobą, bo dość wolno rozpoczął, dopiero na ostatnim okrążeniu zaczął odrabiać do Chińczyka, ale i tak zabrakło mu aż 0,77 s. Zhongyan Ning więc do 2 brązowych medali: na 1000 m i w biegu drużynowym dołożył złoto na 1500 m.  

A tu zwycięski przejazd Ninga (dla odmiany z hiszpańskim komentarzem;)):

Oficjalne wyniki

(Przemysław Grabski)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu sportsinwinter.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%