Zamknij

ZIO 2026. Łyżwiarstwo szybkie. Dzień porażek Holendrów!

Adrian Gerula Adrian Gerula 16:57, 17.02.2026 Aktualizacja: 17:10, 17.02.2026
Skomentuj ZIO 2026. Łyżwiarstwo szybkie. Dzień porażek Holendrów! screen - Eurosport/MAX

We wtorek w hali EXPO w Mediolanie, gdzie podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026 rozgrywane są zawody panczenistów, rywalizowały męskie i żeńskie zespoły. To konkurencja, w której polscy łyżwiarze i łyżwiarki odnosili spore sukcesy olimpijskie, w tym roku zabrakło ich jednak na starcie. Pod nieobecność Biało-Czerwonych tytuły wywalczyli gospodarze (Włosi) oraz Kanadyjki. Pewnego rodzaju niespodzianką jest brak złotego medalu jakiejkolwiek drużyny holenderskiej.

Bieg drużynowy mężczyzn - Grande Italia!

Złoty medal padł łupem gospodarzy - Włochów. Doświadczony Davide Ghiotto w towarzystwie Andrei Giovanniniego i Michele Malfattiego pewnie pokonał w biegu finałowym Amerykanów. Co prawda zawodnicy z Ameryki (Cepuran, Lehman, Dawson) zanotowali lepszy początek, jednak tempo, jakie narzucili Włosi na ostatnim kilometrze, było dla nich zabójcze. Już na dwa okrążenia przed końcem niektórzy z włoskich kibiców rozpoczęli świętowanie. Ostateczna przewaga Azzurich wyniosła 4 sekundy i 51 setnych. Co ciekawe, to drugi tytuł olimpijski Włochów w historii, a poprzedni wywalczyli również na swojej ziemi - 20 lat temu w Turynie.

Brązowe krążki zdobyli niespodziewanie Chińczycy, którzy nie byli stawiani w gronie medalistów. Ich sukces brzmi jeszcze bardziej dobitnie, kiedy zwrócimy uwagę, że w walce o brąz pokonali ekipę Holandii. Pomimo natarcia Pomarańczowych na dwóch ostatnich kółkach, reprezentantom Chin udało się utrzymać 8 setnych sekundy przewagi. To już drugie Igrzyska z rzędu bez drużynowego medalu Holendrów, co, patrząc na renomę tamtejszego łyżwiarstwa, brzmi sensacyjnie.

Bieg drużynowy kobiet - Kanadyjki bronią tytułu

Różnicą w biegu drużynowym kobiet i mężczyzn jest dystans pokonywany przez panczenistów - panie pokonują 6 okrążeń, czyli 2400 metrów, panowie o dwa kółka więcej (3200 metrów). Kompletnie różne były też drużyny, które stanęły na podium...

Finał kobiet zakończył się obroną tytułu mistrzyń olimpijskich przez Kanadyjki. Triumfatorki z Pekinu zameldowały się w finale w niezmienionym składzie - Ivanie Blondin, Valerie Maltais i Isabelle Weidemann okazały się w nim lepsze od Holenderek. Dla Holandii był to mimo wszystko udany dzień. Joy Beune, Marijke Groenewoud i Antoinette Ripma-De Jong awansowały do biegu o złoto po thrillerze, wyprzedzając Japonki o milimetry. Finał również nie był wyłącznie popisem Kanadyjek - Holenderki zaczęły bardzo agresywnie, jednak równa forma Kanadyjek zadecydowała o mistrzostwie.

Swój dziesiąty medal olimpijski, a trzeci na tegorocznych Igrzyskach wywalczyła Miho Takagi. Team Japonki pod dowództwem doświadczonej sprinterki, której towarzyszyły Hana Noake i Ayano Sato, pokonał Amerykanki w Finale B, który decydował o brązowym medalu.

Holandia kończy więc dzień w mediolańskiej hali z jednym srebrnym medalem. Ani panczenistki, ani panczeniści z kraju polderów nie zwyciężyli wyścigu drużynowego na Igrzyskach od 2014 roku, czyli od 12 lat!

źródło: informacja własna

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu sportsinwinter.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%