Holenderska gwiazda łyżwiarstwa szybkiego Jutta Leerdam znalazła się w centrum medialnej burzy podczas igrzysk olimpijskich w Mediolanie. Jej odmowa rozmów z dziennikarzami i spięcie z telewizją NOS wywołały oficjalną skargę holenderskiej prasy sportowej i ostrą krytykę w rodzimych mediach.
Leerdam jako jedyna z holenderskich łyżwiarek odmówiła początkowo udzielania wywiadów przed startem na 1000 metrów. Nederlandse Sport Pers (NSP) – organizacja zrzeszająca dziennikarzy sportowych – złożyła oficjalną skargę do szefa misji Carla Verheijena i holenderskiego komitetu olimpijskiego NOC*NSF, nazywając jej zachowanie "niestosownym, nieakceptowalnym i niegodnym TeamNL".
Pod presją organizatorów i działaczy Leerdam zgodziła się jednak na rozmowę z mediami po treningu. Udzieliła wywiadu holenderskiej telewizji publicznej NOS, ale to, co miało załagodzić sytuację, tylko ją pogorszyło.
Podczas wywiadu dziennikarz NOS (holenderska telewizja publiczna) zapytał 25-letnią łyżwiarkę o niedawne problemy z kostką. Po zakończeniu rozmowy Leerdam poprosiła, by fragment dotyczący kontuzji został wycięty z materiału. Kiedy NOS odmówiła i zapowiedziała emisję pełnego wywiadu, zawodniczka zdenerwowana opuściła stadion, rezygnując z rozmów z pozostałymi holenderskimi dziennikarzami.
"To była głupia akcja. Sportowcy i media potrzebują siebie nawzajem" – komentowali holenderscy obserwatorzy. Portal Schaatsen.nl zauważył, że sytuacja zaczyna wymykać się spod kontroli łyżwiarce, która desperacko próbuje zachować pełną kontrolę nad swoim wizerunkiem.
Konflikt z prasą nałożył się na inną kontrowersję – Leerdam przyleciała na igrzyska prywatnym odrzutowcem, co w holenderskich mediach spotkało się z zarzutami o "diwiskie" zachowanie i arogancję. Niemieckie tabloid Bild nazwało ją nawet "olimpijską królową", która "ponownie wywołuje burzę".
Cała sytuacja pokazuje napięcie między gwiazdą łyżwiarstwa – zaręczoną z bokserem Jake'iem Paulem i aktywną w mediach społecznościowych – a tradycyjnymi mediami sportowymi, które oczekują dostępu do zawodników podczas tak prestiżowej imprezy jak igrzyska olimpijskie. Według regulaminu IOC sportowcy mają obowiązek współpracować z akredytowanymi dziennikarzami, co czyni odmowę Leerdam jeszcze bardziej problematyczną z formalnego punktu widzenia.
Leerdam to jedna z najlepszych i najbardziej utytułowanych panczenistek ostatnich lat. Ma na koncie m.in. srebrny medal z igrzysk w Pekinie na 1000 m. Na igrzyskach w Mediolanie będzie główną faworytką do zwycięstwa na 1000 m, a także gronie ścisłych faworytek do medalu na 500 metrów.
A tu przykład aktywności Jutty na instagramie, gdzie relacjonowała m.in. zapoznawanie się z torem olimpijskim:
żródła:
sportnieuws.nl
metronieuws.nl
meemetoranje.nl
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu sportsinwinter.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz