W Predazzo rozegrano dziś pierwszy konkurs skoków narciarskich w ramach igrzysk olimpijskich Mediolan/Cortina 2026. Był to konkurs kobiet na skoczni normalnej. Zakończył się on sensacją, ponieważ Nika Prevc zajęła "dopiero" drugie miejsce. Wygrała Norweżka Anna-Odine Stroem, a brąz przypadł Japonce Nozomi Maruyamie. Świetnie spisała się Anna Twardosz, która zajęła historyczne, 10. miejsce, czyli zdecydowanie najwyższe w historii startów Polek na IO.
Po pierwszej serii prowadziła Anna-Odine Stroem. Norweżka, która skoczyła 100 m o zaledwie 1 pkt wyprzedzała Nikę Prevc (98 m) i o 1,2 Japonkę Nozomi Maruyamę (97 m).Tuż za podium była kolejna Norweżka Eirin Maria Kvandal, która traciła już jednak 5 pkt do liderki. Na piątym miejscu była zaś Austriaczka Lisa Eder (95 m) s szóstym kolejna Norweżka Heidi Dyrhe Traaserud (96 m), która traciła już 8,7 pkt do Stroem.
Anna Twardosz skoczyła 96 metrów w najgorszych warunkach w całej stawce, w dobrym stylu i zajmowała znakomite 8. miejsce! Polka traciła 12,9 pkt do liderki. Skok nie wyszedł zupełnie natomiast Poli Beltowskiej. Młoda Polka skoczyła zaledwie 78 m i zajęła ostatnie 50. miejsce. Na pocieszenie Poli możemy napisać, że Adam Małysz w swoim debiucie olimpijskim zajął... 51. miejsce.
Domintorka (chyba) nie wytrzymała, za to wytrzymały Anny
W drugiej serii Stroem skoczyła 101,5 m i jeszcze powiększyła przewagę nad Prevc, która skoczyła 99,5 metra. Ewidentnie nie były to dziś skoki Niki z treningów, czy z większości konkursów PŚ, gdzie dominowała nad rywalkami. W tym sezonie bowiem Słowenka wygrała aż 12-krotnie w PŚ, Stroem tylko raz, w konkursie, w którym Nika była zdyskwalifikowana (pierwszy konkurs w Wiśle), ale w najważniejszym konkursie sezonu to Norweżka była minimalnie górą. W tym roku jednak po raz pierwszy w historii igrzysk olimpijskich kobiety będą skakać także na dużej skoczni, więc Prevc będzie miała szybką okazję do rewanżu.. Stroem powtóryzła więc wynik swojej rodaczki, Maren Lundby sprzed ośmiu lat, kiedy ta zdobyła złoto na igrzyskach w Pjongczangu.
Zwycięski skok A.O. Stroem:
NERWY ZE STALI 🦾
— Eurosport Polska (@Eurosport_PL) February 7, 2026
Anna Odine Stroem nie przestraszyła się próby Niki Prevc, nie przestraszyła się tej szansy na złoto 🥇#HomeOfTheOlympics #MilanoCortina2026 #skijumpingfamily pic.twitter.com/t68scOw9oM
Trzecie miejsce spokojnie utrzymała Maruyama po skoku na 100 m. Lisa Eder dzięki skokowi na 100 metrów wyprzedziła Eirin Kvandal, która spadła na piątą lokatę po skoku na 98 metrów. Szóste miejsce utrzymała Traaserud, a spory awans z 10. na siódme miejsce zaliczyła Niemka Selina Freitag (97,5 m). Na ósme miejsce spadła Słowenka Nika Vodan (94,5 m), a dziewiąte utrzymała kolejna Niemka, Agnes Reisch.
Anna Twardosz też skakała w trudnych warunkach i skoczyła 2,5 m mniej niż w pierwszej serii. Oznaczało to spadek o 2 pozycje ale pozostanie w pierwszej dziesiątce, na jej końcu. Cóż za debiut na igrzyskach! Brawo! Do tej pory Polki startowały na igrzyskach tylko raz, były to Kinga Rajda i Nicole Konderla w 2022 roku w Pekinie, ale obie zajęły tam miejsca w czwartej dziesiątce (wtedy był dla kobiet tylko konkurs na skoczni normalnej). Widzimy więc jak historyczny jest to wynik Anny Twardosz.
Finałowy skok Anny Twardosz:
𝐇𝐈𝐒𝐓𝐎𝐑𝐘𝐂𝐙𝐍𝐘 𝐖𝐘𝐍𝐈𝐊 🇵🇱🔥
— TVP SPORT (@sport_tvppl) February 7, 2026
Anna Twardosz stała się pierwszą biało-czerwoną w historii, która awansowała do drugiej serii indywidualnego konkursu olimpijskiego w skokach narciarskich. Polka zajęła dziesiąte miejsce! pic.twitter.com/NQQxUaFKC7
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu sportsinwinter.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz