Domen Prevc potwierdził znakomitą formę i zdominował niedzielny konkurs Pucharu Świata w Willingen. Słoweniec już w pierwszej serii objął prowadzenie po fenomenalnym skoku, a w finale przypieczętował zwycięstwo, osiągając zdecydowaną przewagę nad rywalami. Bardzo dobrze zaprezentował się także Piotr Żyła, który zakończył zawody w czołowej dziesiątce, będąc najlepszym z Polaków.
Domen Prevc już w pierwszej serii pokazał wielką klasę. Słoweniec poleciał aż 147 metrów i uzyskał 138,1 punktu, obejmując prowadzenie po pierwszej rundzie. W serii finałowej potwierdził dominację, oddając najdłuższy skok konkursu – 152 metry. Ostatecznie triumfował z dorobkiem 293 punktów.
Za plecami Słoweńca trwała zacięta walka o pozostałe miejsca na podium. Drugą lokatę wywalczył Ren Nikaido. Japończyk po pierwszej serii zajmował dopiero siódme miejsce, jednak znakomity finałowy skok na 152,5 metra pozwolił mu awansować aż na drugą pozycję (261,3 pkt). Trzeci był reprezentant gospodarzy Philipp Raimund, który utrzymał miejsce w czołówce po obu skokach i zakończył konkurs z dorobkiem 253,1 punktu.
Tuż za podium uplasował się Marius Lindvik. Norweg oddał dwa równe skoki (142 i 145 metrów), tracąc do podium zaledwie 0,4 punktu. Piąty był Fin Niko Kytosaho, który po świetnym pierwszym skoku na 145,5 metra długo liczył się w walce o najwyższe lokaty.
Solidny występ zaliczył również Kristoffer Eriksen Sundal, który awansował na szóste miejsce. Dopiero siódmy był Anze Lanisek – drugi po pierwszej serii. Słoweniec nie utrzymał wysokiej formy w finale i spadł w klasyfikacji. W czołowej dziesiątce znaleźli się jeszcze Andreas Wellinger, Piotr Żyła oraz Felix Hoffmann.
Najlepiej z reprezentantów Polski zaprezentował się Piotr Żyła. Skoczek z Wisły oddał bardzo dobre próby na 140 oraz 147,5 metra, co dało mu dziewiąte miejsce i 239,2 punktu. Polak od początku zawodów utrzymywał się w czołówce i potwierdził stabilną dyspozycję.
Do drugiej serii awansował również Klemens Joniak. Młody reprezentant Polski po skokach na 132,5 i 115 metrów zajął 26. miejsce.
Pozostali Polacy nie wywalczyli awansu do finału. Maciej Kot uplasował się na 34. pozycji, Dawid Kubacki był 35., a Aleksander Zniszczoł zakończył rywalizację na 49. miejscu.
Źródło: Informacja własna
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu sportsinwinter.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz