Norweski skoczek narciarski Johann André Forfang przekazał tragiczną wiadomość o śmierci swojego ojca. W niezwykle emocjonalnym wpisie w mediach społecznościowych sportowiec opisał ponad roczną walkę rodzica z chorobą nowotworową oraz zapowiedział, że spełni jego ostatnią wolę – wystąpi na igrzyskach olimpijskich. Dla jednego z liderów norweskiej kadry to nie tylko sportowe wyzwanie, ale przede wszystkim osobista misja i hołd dla najbliższej osoby.
Forfang we wzruszającym wpisie wrócił do wydarzeń sprzed dwóch lat. Jego ojciec poleciał wówczas do austriackiego Kulm, aby oglądać mistrzostwa świata w lotach narciarskich. Z powodu złych warunków pogodowych nie mógł jednak wrócić do domu i zdecydował się samotnie kontynuować podróż do niemieckiego Willingen, gdzie odbywały się zawody Pucharu Świata.
Norweski skoczek podkreślił, że tamten wyjazd był jednym z najpiękniejszych wspólnych wspomnień. Tym bardziej, że ojciec mógł wtedy na żywo przeżywać sukces syna. Forfang przyznał, że chwile spędzone razem podczas zawodów na zawsze pozostaną dla niego jednym z najważniejszych momentów w życiu.
Sportowiec poinformował, że jego ojciec zmarł po ponad roku odważnej walki z rakiem. W swoim wpisie Forfang nie ukrywał ogromnego bólu, jaki towarzyszy mu po stracie. Podkreślił, że ojciec był dla niego nie tylko najbliższą osobą, ale również bohaterem i moralnym kompasem.
Norweg ujawnił, że ostatnim życzeniem ojca było, aby kontynuował karierę, startował w najważniejszych zawodach i wystąpił na igrzyskach olimpijskich. Forfang zapowiedział, że zamierza spełnić tę wolę. Tym bardziej, że został już powołany do trzyosobowego składu reprezentacji Norwegii na zimowe igrzyska olimpijskie, które rozpoczną się w przyszłym tygodniu we Włoszech.
Na zakończenie swojego wpisu skoczek podziękował ojcu za wszystko, co dla niego zrobił, i pożegnał go słowami pełnymi miłości oraz wdzięczności. Start w igrzyskach będzie dla Forfanga nie tylko sportowym celem, ale także symbolicznym spełnieniem ostatniego marzenia człowieka, który miał największy wpływ na jego życie.
Źródło: Instagram
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu sportsinwinter.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz