Ryoyu Kobayashi potwierdził wysoką formę jeszcze przed sobotnim konkursem Pucharu Świata w Sapporo. Japończyk najlepiej poradził sobie w kwalifikacjach na Okurayamie i to on przystąpi do zawodów w roli faworyta. Awans do konkursu głównego wywalczyło czterech reprezentantów Polski, a najwyżej z nich sklasyfikowany został Kacper Tomasiak.
Kobayashi oddał skok na 139 metrów i choć musiał zmierzyć się z lekkim wiatrem w plecy, uzyskał notę, której nie zdołał przebić żaden z rywali. Najbliżej był Domen Prevc. Słoweniec wylądował na 135,5 metra i stracił do lidera niespełna dwa punkty.
Za czołową dwójką uplasowali się Austriacy, którzy potwierdzili szeroką kadrę. Najwyżej z nich znalazł się Stephan Embacher, a tuż za nim kolejne miejsca zajęli Daniel Tschofenig, Jan Hoerl oraz Stefan Kraft.
W polskiej ekipie najlepiej zaprezentował się Tomasiak. Skok na 123 metry dał mu solidne, szesnaste miejsce. W konkursie zobaczymy także Dawida Kubackiego i Macieja Kota, którzy trafili do trzeciej dziesiątki, oraz Aleksandra Zniszczoła, sklasyfikowanego w piątej. Blisko awansu był Klemens Joniak. Polak przegrał walkę o konkurs o jedno miejsce i zaledwie jedną dziesiątą punktu.
Kwalifikacje przebiegały przy zmiennych warunkach. Zawodnicy zaczynali rywalizację z osiemnastej belki, jednak wraz z nasileniem się wiatru w plecy jury zdecydowało się na wydłużenie rozbiegu. To dodatkowo wpłynęło na przebieg i końcowe wyniki piątkowych zmagań w Sapporo.
Źródło: Informacja własna
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz