Nieudane występy na Turnieju Czterech Skoczni, niespełniony cel na igrzyskach olimpijskich i tylko pojedyncze przebłyski w sezonie sprawiają, że przyszłość trenera Maciusiaka znów znalazła się pod lupą. W tej atmosferze głos zabrał Rafał Kot, który jasno zadeklarował stanowisko władz związku.
Ostatnie miesiące są dla kadry wyjątkowo trudne. Na Turnieju Czterech Skoczni zawodnicy prowadzeni przez Maciusiaka zdobyli łącznie zaledwie trzy punkty – wynik, który trudno uznać za satysfakcjonujący nawet w kontekście przebudowy drużyny. Wcześniej nie udało się również zrealizować celu minimum na igrzyskach olimpijskich. Czwarte miejsce, o które kadra walczyła przez całe lato, pozostało poza zasięgiem, a zimowa forma tylko potwierdziła skalę problemów.
Na tym tle podium wywalczone w konkursie duetów w Zakopanem przez Kacpra Tomasiaka i Dawida Kubackiego wygląda jak oddech ulgi, ale i ono nie zmienia ogólnego obrazu sytuacji. Trzeba jasno powiedzieć, że był to przede wszystkim indywidualny sukces Kacpra Tomasiaka. Dodatkowo konkurs odbywał się przy raczej słabszej obsadzie, co każe ostrożnie podchodzić do ocen i nie traktować tego wyniku jako zapowiedzi trwałego przełomu.
Zaufanie PZN pod presją wyników
Mimo narastającej krytyki, Rafał Kot podkreśla, że na ten moment nie ma mowy o wycofaniu poparcia dla trenera.
– Zobaczymy. My musimy go wspierać. Skoro myśmy go zatwierdzili, no to jakbym powiedział, że go nie wspieramy, to jak by się czuli zawodnicy? Pozostała część sztabu przed zbliżającymi się najważniejszymi startami… tego nie zmienia się nic, dalej go wspiera – powiedział Kot w rozmowie z nami.
Te słowa pokazują, że zarząd PZN stawia obecnie na stabilizację i spokój w drużynie, przynajmniej w oficjalnym przekazie. Jednocześnie trudno nie zauważyć, że zaufanie do Maciusiaka jest wystawiane na coraz większą próbę. Wyniki są bowiem dalekie od oczekiwań, a cierpliwość kibiców i środowiska sportowego ma swoje granice.
Najbliższe tygodnie mogą okazać się kluczowe. Jeśli nie nastąpi wyraźna poprawa formy i rezultatów, pytanie o przyszłość trenera powróci ze zdwojoną siłą – niezależnie od obecnych deklaracji wsparcia.
Źródło: Informacja własna
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz