Skoki narciarskie

Zamknij

PŚ w Engelbergu. Kacper Tomasiak w TOP 5! Kobayashi wygrywa.

Maciej Tryboń Maciej Tryboń 18:15, 21.12.2025 Aktualizacja: 18:20, 21.12.2025
Skomentuj PŚ w Engelbergu. Kacper Tomasiak w TOP 5! Kobayashi wygrywa. Screen - Eurosport

Niesamowite emocje na skoczni w Engelbergu dostarczyły kibicom wszystkiego, za co kochamy skoki narciarskie: dalekich lotów, przetasowań w czołówce i historycznego sukcesu młodego Polaka. Podczas gdy Ryoyu Kobayashi udowodnił swoją wielkość, odpierając atak Domena Prevca, oczy polskich fanów zwrócone były na 17-letniego Kacpra Tomasiaka, który fenomenalnym występem wyrównał swój najlepszy wynik w karierze, zajmując wysokie, 5. miejsce.

Japońsko-słoweński pojedynek o triumf

Finałowa seryjna rywalizacja w Engelbergu rozegrała się pod dyktando Ryoyu Kobayashiego (133,0 m / 132,0 m). Japończyk, choć po pierwszej serii zajmował 5. lokatę, w finale zaprezentował się znakomicie pod względem technicznym i odrobił straty, triumfując z łączną notą 310 punktów. Tuż za jego plecami uplasował się lider na półmetku, Domen Prevc (133,0 m / 141,0 m). Słoweniec w drugiej próbie poleciał najdalej w całej stawce, jednak niższe noty sędziowskie i rekompensaty za wiatr sprawiły, że musiał uznać wyższość "Rakietowego Japończyka" o niespełna 4 punkty. Podium uzupełnił reprezentant Niemiec, Felix Hoffmann (124,5 m / 132,5 m), który utrzymał wysoką formę z treningów.

Polska rewelacja – Tomasiak wyrównuje życiówkę

Największą niespodzianką niedzielnego konkursu był bez wątpienia występ Kacpra Tomasiaka (131,0 m / 126,5 m). Młody zawodnik LKS Klimczok Bystra już w pierwszej serii pokazał, że nie czuje respektu przed utytułowanymi rywalami, plasując się w ścisłej czołówce. W finale wytrzymał ogromną presję i choć lądował nieco bliżej, wysokie noty pozwoliły mu na zajęcie 5. miejsca. Tym samym Tomasiak wyrównał swój dotychczasowy życiowy rekord, udowadniając, że jest obecnie jednym z najjaśniejszych punktów naszej kadry.

Pozostali biało-czerwoni również punktowali, choć z różnym skutkiem. Solidnie zaprezentował się Paweł Wąsek (134,0 m / 127,0 m), który zakończył zawody na 13. pozycji. Formę powoli odbudowuje Kamil Stoch (120,5 m / 121,0 m) – trzykrotny mistrz olimpijski zajął 18. miejsce. Punkty do klasyfikacji generalnej dopisał także Maciej Kot (119,0 m / 121,5 m), plasując się na 27. lokacie. Niestety, niedziela nie była łaskawa dla Dawida Kubackiego i Piotra Żyły, którzy zakończyli udział w konkursie już po pierwszej serii.

Austriacka moc i loty ponad rozmiar skoczni

Konkurs w Engelbergu zapamiętamy także z niezwykłego wyczynu młodego Austriaka. Stephan Embacher (145,0 m / 140,0 m) w pierwszej serii oddał fenomenalny skok na odległość 145 metrów, co było najdłuższym rezultatem dnia. Mimo tak potężnej odległości, błędy przy lądowaniu i niskie oceny sędziowskie nie pozwoliły mu wskoczyć na podium, kończąc zawody na 8. miejscu. W pierwszej dziesiątce znalazło się również miejsce dla Jonasa Schustera (130,0 m / 126,0 m) oraz Japończyka Rena Nikaido (125,5 m / 137,0 m), co tylko potwierdza, że do światowej czołówki coraz odważniej puka nowa generacja skoczków.

Źródło: Informacja własna

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu sportsinwinter.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%