W Cortinie d'Ampezzo odbył się dziś supergigant na igrzyskach olimpijskich Mediolan/Cortina 2026. Niespodziewanie wygrała go Federica Brignone. Niespodziewanie bo Włoszka była kontuzjowana przez kilka miesięcy i dopiero niedawno wróciła do startów. Drugie miejsce zajęła Francuzka Romane Miradoli, a trzecie Austriaczka Cornelia Huetter. Maryna Gąsienica zajęła 18. miejsce.
Federica Brignone. dosłownie w ostatnim starcie poprzedniego sezonu, w drugim przejeździe giganta na mistrzostwach Włoch złamała kość piszczelową i strzałkową w lewej nodze. Było to 3 kwietnia zeszłego roku. Pisaliśmy o tym tutaj. Wydawało się wtedy, że taka kontuzja powinna ją wyłączyć ze ścigania na nartach na co najmniej rok, a pewnie więcej. Tymczasem zwyciężczyni PŚ z zeszłego sezonu przy po mocy najlepszych klinik i fizjoterapeutów włoskich już po kilku miesiącach wróciła na narty. Przed igrzyskami jednak tylko dwukrotnie w tym sezonie wystartowała w PŚ. 20 stycznia na stoku w Kronplatz zajęła świetne szóste miejsce w gigancie. Potem wystartowała jeszcze w supergigancie w Crans Montana, gdzie była 18. i już w Cortinie w zjeździe, gdzie była dziesiąta. Dzisiejsze zwycięstwo nie jest więc wcale oczywiste.
Brignone przejechała dzisiejszą trasę w 1:23.41 i wyprzedziła Miradoli o 0,41 s. Trzecia Huetter straciła natomiast 0,52 s. Czwarte miejsce zajęła kolejna Austriaczka - Ariane Raedler. Dziś przegrała z koleżanką z kadry ledwie o 0,01 s! Cóż szczęście z kombinacji drużynowej, gdzie zdobyła złoto (z Kathariną Huber) dzisiaj się widocznie odwróciło.
Piąte miejsce zajęły ex-equo Norweżka Kaisa Wickchoff Lie i Włoszka Laura Pirovano, ze stratą 0,76 s do liderki. Siódme miejsce zajęła kolejna Włoszka - Elena Curtoni, a óśme, ex-equo Francuzka Camille Ceruttli i Alice Robinsonz Nowej Zelandii. Czołową dziesiątkę zamknęła zaś Szwajcarka Mallorie Blanc. Maryna Gąsienica-Daniel straciła 2,66 s i zajęła 18. miejsce.
A tu wideo ze zwycięskiego przejazdu Fede:
IL MIRACOLO DELLA TIGRE: BRIGNONE D'ORO!
— Eurosport IT (@Eurosport_IT) February 12, 2026
A 315 giorni dall'infortunio, Federica chiude una gara irreale con 41 centesimi di vantaggio su Miradoli e 52 a Huetter! Primo oro olimpico in carriera per l'Azzurra pic.twitter.com/fgVn2hGNVa
Trudna trasa i słaba dziś widoczność sprawiła, że 16 z 42 startujących zawodniczek nie ukończyło dzisiejszego supergiganta. Wśród nich były m.in. Sofia Goggia, Ester Ledecka, Breezy Johnson, czy Emma Aicher.
Dla Federici Brignone to już piąte igrzyska olimpijskie. Włoszka miała już w swoim dorobku 3 medale olimpijskie - brąz w gigancie z Pjongczangu oraz srebro w gigancie i brąz w kombinacji z Pekinu. Brakowało jej więc tego wymarzonego złota, które dziś właśnie zdobyła. Romane Miradoli ani Cornelia Huetter nie miały jeszcze żadnego medalu olimpijskiego, choć Austriaczka była już czwarta tutaj w zjeździe.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu sportsinwinter.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz