Zdobywczyni dużej kryształowej kuli w narciarstwie alpejskim w ostatnim sezonie, Włoszka Federica Brignone doznała poważnej kontuzji, która może nawet zagrozić w występie Włoszki na Igrzyskach Olimpijskich.
Mimo zakończenia PŚ tydzień temu, w wielu krajach rozgrywane są jeszcze mistrzostwa krajowe. Brignone rywalizowała dzisiaj w slalomie gigancie podczas mistrzostw Włoch rozgrywanych w Alpa Lusia. W drugim przejeździe mistrzyni świata zawadziła nartą o tyczkę, co doprowadziło do bardzo groźnego wypadku. Najpierw przewieziono ją do szpitala w Trydencie. Tam okazało się, że złamane są kości strzałkowa i piszczelowa w lewej nodze. W związku z tym postanowiono jak najszybciej przetransportować ją do szpitala w Mediolanie, gdzie ma przejść operację tej nogi.
Powrót do sportu po tak ciężkiej kontuzji zazwyczaj zajmuje 18-24 miesięcy, co wykluczałoby Brignone z Igrzysk Olimpijskich w jej rodzinnych Włoszech. Trzeba jednak pamiętać, że każdy przypadek jest nieco inny, każdy regeneruje się w swoim tempie, dużo będzie też zależeć od opiekujących się nią lekarzy, więc nie można na razie wykluczać szybszego powrotu Federici. Możemy tylko trzymać kciuki /modlić się, żeby jednak udało się tej wielkiej mistrzyni narciarstwa wrócić na czas.
Źródła:
https://x.com/Tg3web/status/1907778557490680224
https://x.com/fisalpine/status/1907774968265429489
https://x.com/Eurosport_IT/status/1907730887929627102
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz