Zamknij

PŚ w Crans Montanie. Tryumf Blanc przed własną publicznością, sensacyjna Breezy i wielki pech Pirovano

Jarosław Gracka Jarosław Gracka 11:58, 31.01.2026 Aktualizacja: 13:31, 31.01.2026
Skomentuj PŚ w Crans Montanie. Tryumf Blanc przed własną publicznością, pech Pirovano screen - Eurosport

Sensacyjnie zakończył się supergigant w wychodzącej powoli z żaoby szwajcarskiej Crans Montanie. Wygrała - ku uciesze miejscowych widzów - Malorie Blanc, która pokonała dwie Włoszkę - Sofię Goggię i Amerykankę Breezy Johnson. Wszystkich mogła pogodzić Laura Pirovano, która jechała po pewne zwycięstwo, ale na ostatniej bramce wyjechała z trasy.

Wielkie emocje na trasie

Blanc jechała z numerem 17 - do tego momentu prowadziła Goggia. Ostatecznie wynik Szwajcarki 1:17.34 był o 0,18 sek. lepszy od aktualnej liderki klasyfikacji supergigantowej. Po przejeździe Blanc trzecia była inna Włoszka - Roberta Melesi - która miała czas groszy od Melesi o 0,42 sek.

Po przejeździe Blanc zdecydowanie nie zakończyły się zawody. Następna na trasie - Niemka Kira Weidle-Winkelmann - do Melesi straciła zaledwie 0,02 sek. Wszystkich mogła pogodzić inna Włoszka - Laura Pirovano (nr 20) - która jednak totalnie zawaliła końcówkę. Jechała z wielką przewagą i... ominęła ostatnią bramkę. Wielkie pech, a może brak zimnej krwi. Kiedy wydawało się, że nic ciekawego się nie zdarzy z nr 29 wyjechała na trasę Breezy Johnson i Blanc mogła poczuć się zagrożona. Ostatecznie jednak Breezy straciła do Szwajcarki 0,36 sek. spychając z podium Melesi.

Austriaczki w peletonie

Za Niemką uplasowała się Nowozelandka Alice Robinson (+0,51 sek.), która w tym sezonie niespodziewanie wyrosła na supergigantową gwiazdę. Za nią znalazły się trzy Austriaczki - Ariane Raedler (+0,61 sek.), Cornelia Huetter (+0,64 sek.) i Mirjam Puchner (+0,72 sek.). Pierwszą dziesiątkę zamknęła legendarnka Czeszka - Ester Ledecka (+0,84 sek.). Na starcie zabrakło Lindsey Vonn. Amerykanka mierzy się ze skutkami wczorajszego upadku i świat narciarski trzyma kciuki za jej powrót na ZIO.

W Crans Montanie widoczne były oznaki żałoby po sylwestrowej tragedii. Przypomnijmy, iż w pożarze baru zginęło wtedy 40 osób.

wyniki zawodów

źródło: wiadomość własna

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu sportsinwinter.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%