Johannes Høsflot Klaebo znów przesunął granice historii biegów narciarskich. Norweg triumfował w klasyfikacji generalnej Tour de Ski 2025/2026 i jako pierwszy zawodnik w dziejach cyklu sięgnął po piąte zwycięstwo. Tym samym wyprzedził legendy tej dyscypliny – Justynę Kowalczyk, Therese Johaug oraz Dario Colognę, którzy kończyli Tour de Ski cztery razy na najwyższym stopniu podium.
Klaebo po raz pierwszy wygrał Tour de Ski w 2019 roku. Kolejne triumfy odniósł w 2022 i 2023, a następnie dwukrotnie z rzędu w latach 2025 i 2026. Jego dominacja trwa również na arenie mistrzostw świata – zaledwie dziesięć miesięcy temu został pierwszym biegaczem w historii z sześcioma złotymi medalami jednego czempionatu.
Przed finałowym biegiem pod górę na Alpe Cermis w Val di Fiemme Norweg miał ponad minutę przewagi nad rywalami. Klasyfikacja generalna była praktycznie rozstrzygnięta jeszcze przed startem do słynnej „monsterbakken”.
Bohaterem dnia został jednak Mattis Stenshagen. Norweg popisał się kapitalnym biegiem i wygrał finałowy mass start na 10 km techniką dowolną. Było to jego drugie etapowe zwycięstwo w tegorocznym Tour de Ski, które dało mu także drugie miejsce w klasyfikacji końcowej. Na podium całych zawodów stanął również Harald Amundsen.
W rywalizacji Polaków najlepszy był Sebastian Bryja, który zajął 50. miejsce w biegu na Alpe Cermis i ukończył Tour de Ski na 54. pozycji. Piotr Jarecki był 60. na etapie i 66. w klasyfikacji generalnej, a Maciej Staręga finiszował 69., kończąc cykl na 68. miejscu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz