Piotr Żyła dosadnie komentuje wykluczenie Polaków z TCS w Oberstdorfie

fot. M. Król

Piotr Żyła na swoich profilach społecznościowych dosadnie i prześmiewczo skomentował sytuację związaną z wykluczeniem polskich skoczków z zawodów w Oberstdorfie. – Jedziesz dzień wcześniej na turniej specjalnie, żeby zrobić test – negatywny. Powtarzasz test 3 godziny przed treningiem oficjalnym – negatywny – napisał.

fot. M. Król

Polscy skoczkowie zostali wykluczeni z rywalizacji w Oberstdorfie w ramach 69. Turnieju Czterech Skoczni. Wczoraj okazało się, że częściowo pozytywny wynik testu na koronawirusa otrzymał Klemens Murańka. Do dziś nie wiadomo było, co ze startem reprezentantów biało-czerwonych. Testy zostały powtórzone. Polaków ostatecznie wykluczono z turnieju, o czym sztab dowiedział się… od mediów.

Całą tę sytuację skomentował na swoich profilach społecznościowych Piotr Żyła. Polski zawodnik dobitnie przedstawił, jak wygląda sytuacja z koronawirusem choćby w jego przypadku.  – Hmmm. Ciekawa sytuacja. Robisz test w Wigilię – negatywny. Jedziesz dzień wcześniej na turniej specjalnie, żeby zrobić test- negatywny. Powtarzasz test 3 godziny przed treningiem oficjalnym – negatywny – napisał.

Dlaczego więc taki Piotr Żyła nie może wystartować w Oberstdorfie? – I nie możesz startować, bo jesteś w pokoju z Maćkiem Kotem (3x negatywny wynik testu), który podobno siedział na posiłku naprzeciwko Klimka Murańki, któremu test wyszedł trochę pozytywny. A drugi jego test pewnie będzie wieczorem, jak już się nie zakwalifikujemy – kontynuował 33-latek.

We wpisie Żyły nie zabrakło prześmiewczych komentarzy. – Podsumowując: pozytywny kabaret. Winny: Maciek Kot – zakończył.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Piotr Żyła (@piotr_zyla_official)


Źródło: Instagram Piotra Żyły