Najnowsze wiadomości. Zwycięstwa i kłopoty skoczkiń, powrót mistrza i lokalne zawody w Japonii

Ostatni tydzień upłynął pod znakiem konkursów w Courchevel zaliczanych do klasyfikacji generalnej Letniego Grand Prix. Simon Amman, wrócił na podium po 8 latach czekania, a Kinga Rajda wywalczyła pierwsze punkty w letnim sezonie. Sprawdźmy co więcej wydarzyło się w świecie skoków narciarskich.

Simon Amman i powrót na podium

1302 dni, tyle czekał na powrót do ścisłej czołówki 40 letni Szwajcar.  Przesympatyczny zawodnik z Szwajcarii, w Courchevel nie był jedynym zawodnikiem z swojego kraju na podium, bowiem oczko wyżej uplasował się Gregor Deschwanden. Zawodnicy z Szwajcarii w decydujących próbach uzyskali odpowiednio 133 i 131,5 metra, co pozwoliło im zająć miejsce trzecie i drugie. Konkurs wygrał natomiast Austriak Stefan Kraft.

Kompromitacja jury i telewizji w Courchevel

Konkurs na Trampolin de Praz rozpoczął się od zbyt nisko ustawionej belki. Wszystko by było dobrze, gdyby nie fakt, że zawodnicy by zająć 1 miejsce musieli lądować poza 137 metrem, który jest rekordem skoczni, należącym notabene do Kamila Stocha.  Błąd ten jury popełniło nie pierwszy raz we Francji, od paru ładnych lat ustawiają właśnie belkę za nisko na początku konkursu, przez co, potem muszą ją zmieniać kilkukrotnie. Kompromitacji nie ustrzegli się również Francuscy realizatorzy, którzy w pewnym momencie ominęli nawet skoczka skaczącego we mgle.

Dominacja Ursy Bogataj

Nie tylko panowie, ale i panie, miały okazję wystartować na skoczni Tremplin du Praz. Po zwycięskich konkursach w Wiśle, Ursa Bogataj, ponownie okazała się najlepsza. Po 3 konkursach, jej zdobycz punktowa wynosi 300 punktów i strata drugiej Marity Kramer wynosi już nieco ponad 120 punktów. Można więc śmiało powiedzieć, że Słowenka dominuje na początku sezonu i nie łatwo będzie jej odebrać plastron lidera letniego sezonu.

Przy okazji weekendu we Francji, mieliśmy możliwość oglądać również Polskie zawodniczki, z podopiecznych Łukasza Kruczka najlepsza okazała się inaugurująca sezon Letniego Grand Prix Kinga Rajda, która w jedynych zawodach w Courchevel zajęła miejsce 29. Polka skoczyła 87 i 88,5 metra. Miejsce, które zajęła daje jej 2 punkty w klasyfikacji generalnej Letniego Grand Prix.

Pechowy początek sezonu dla Sary Takanashi

Po nieudanych zawodach  w Wiśle, Japonka, również nie zaliczy do udanych startu w Courchevel, gdzie z powodu bólu nogi nie wystartowała w konkursie. Zawodniczka kraju kwitnącej wiśni, problemy zaczęła mieć już w serii próbnej poprzedzającej konkurs, gdzie po problemach w locie, ostatecznie wylądowała na 100 metrze.

Nejc Dezman i jego aktywne życie na “emeryturze”

W wywiadzie dla Siol.net, Nejc Dezman, opowiedział jak spędza czas po zakończeniu kariery. Jak mówi Słoweniec, inspiracją do przerzucenia się z nart na rower, był dla niego również były skoczek Primoż Roglić. Jednak Dezman, jest mocno związany ze skokami narciarskimi, dlatego po propozycji prezesa klubu, Saso Komovca, zgodził się pełnić funkcję trenera w SK Triglav Kranj. Więcej o tym tutaj.

Yukiya Sato Yuka Kobayahi najlepsi na Okurayamie

Reprezentanci Kraju Kwitnącej Wiśni w weekend rywalizowali w krajowych zawodach Summer Jump Okurayama Challenge Cup w Sapporo, gdzie bezkonkurencyjny był Yukiya Sato. Japończyk w 1 i jedynej serii w sobotę poleciał aż na 135 metr i wygrał zawody zdobywając 128,5 punktu. Z kolei w rywalizacji pań, najlepsza okazała się skacząca na co dzień w 27=Chintai Ski Club Japonka Yuka Kobayashi, która poleciała na 104 i 109 metr i zdobyła łącznie 133,5 punktu.

Kolejne zawody w Szczuczyńsku

Na kolejne zawody Letniego Grand Prix panów, poczekamy do 4 września, kiedy to skoczkowie zmierzą się ze sobą na skoczni w Kazachstanie w Szczuczyńsku. Natomiast dużo szybciej na skoczni zobaczymy panie, które wystartują 15 sierpnia w Czeskim Frenstacie.

Źródło: twitter.pl, skijumping.pl, nikkansports.com, fis-ski.com, informacja własna