Dramatyczny wypadek Polaka na olimpijskim torze w Chinach

fot. Polski Związek Sportów Saneczkowych

Jeden z najlepszych polskich saneczkarzy Mateusz Sochowicz ucierpiał w wypadku na torze saneczkarskim w Yanqin pod Pekinem. 25-latek podczas swojego ślizgu uderzył w zamkniętą bramkę przejazdową. Prosto z toru został przewieziony do szpitala, gdzie poddawany jest szczegółowym badaniom. Wstępnie wiemy o złamaniu kości piszczelowej.

fot. Polski Związek Sportów Saneczkowych

Polacy kilka dni temu wylecieli do Chin, aby przetestować olimpijski tor przed igrzyskami w Pekinie. – Naszemu zawodnikowi zapaliło się zielone światło. Spiker ogłosił, że może jechać, ale nie otworzyła się bramka przejazdowa. Nasz zawodnik, przy dużej prędkości, uderzył w nią. Mateusz jest w szpitalu. Jest świadomy. Ma otwarte złamanie lewej kości podudzia. Ma także ból w okolicy prawego kolana i miednicy – powiedział w rozmowie z Tomaszem Kalembą dla Onet Sport, Janusz Tatera, sekretarz generalny Polskiego Związku Sportów Saneczkowych.

To ogromny cios dla polskiej osady saneczkarskiej. Sochowicz straci sezon i nie pojedzie na igrzyska do Pekinu. W minionym sezonie był członkiem sztafety, która stanęła na podium PŚ. – Jesteśmy w kontakcie z trenerem kadry, konsulem RP w Pekinie i Centrum Operacyjnym MSZ, COMS – informują przedstawiciele PZSSan.

Źródło: Polski Związek Sportów Saneczkowych

Mateusz Król
Obserwuj