Biathlonowy raport. W USA chcą Pucharu Świata, biathlonistka bogatsza od biegaczek i wielkie zmiany w Polsce

© Thonfeld/IBU

Wiosna wybuchła nam prosto w twarz, jak śpiewał ongi Tomek Organek. Ale my wszystkim kochającym zimę nie pozwalamy zapomnieć o ulubionych dyscyplinach sportu. Dziś przyszła pora na krótkie podsumowanie tego, co słychać w świecie nart i karabinów.

© Thonfeld/IBU

To rozstania i powroty

W ostatnim czasie pisaliśmy o decyzji Włocha Giuseppe Montello o odłożeniu karabinu na wieszak w szatni. Słowem – o porzuceniu biathlonu na rzecz biegów narciarskich. To decyzja trochę pod prąd panującej tendencji (zwykle biegacze sięgają po karabin), acz zrozumiała. Montello większych sukcesów w karierze biathlonowej nie notował, a w wieku 28 lat raczej ciężko liczyć na odmianę sytuacji. Pisaliśmy też o możliwości powrotu do świata biathlonu doświadczonego trenera Wierietielnego. Ten utytułowany szkoleniowiec mógłby swym niekwestionowanym autorytetem i takąż wiedzę wspomóc polskich biathlonistów.

Na plaży fajnie jest

Z ziemi włoskiej do Polski… Opadły już emocje związane z sensacyjną decyzją Justyny Kowalczyk-Tekieli o podjęciu współpracy z Polskim Związkiem Biathlonu, zaczęła się codzienna orka. I w ramach niej biathlonowa rodzina odbywa obóz szkoleniowy w nadmorskim Cetniewie. Z profilu na Instagramie Kingi Zbylut możemy przekonać się, iż humory dopisują, a i motywacji nie brakuje.

Mamy forsę i wolny czas

Po raz trzeci z rzędu biathlonistka Hanna Öberg zarobiła najwięcej pieniędzy wśród uprawiających sporty zimowe w Szwecji. W tej konkurencji uprawiający biathlon zdeklasowali konkurentów z innych dyscyplin sportu. Za Hanną uplasowali się Sebastian Samuelsson i Martin Ponsiluoma. Szósta była młodsza z sióstr Öberg – Elvira, zaś ósma – Linn Persson. Co ciekawe, zarówno zawodniczka, jak i jej trener Johannes Lukas przyznają, iż… nie był to specjalnie udany dla starszej z sióstr sezon. Zwłaszcza w drugiej jego części z zawodniczki mówiąc kolokwialnie uszła para. Nie do końca też sportsmenka i jej szkoleniowiec są zadowoleni z wyniku osiągniętego podczas Mistrzostw Świata w Pokljuce (mimo zdobycia tam aż trzech medali). Obecnie trwa intensywna analiza minionego sezonu – Hanna i Johannes zapowiadają, iż w przyszłym mają zamiar nie popełnić tych samych błędów.

Lato, lato, lato czeka

Od lat już biathloniści rywalizują nie tylko zimą, ale i latem – w związku z tym ogłoszono plan ramowy letnich zawodów międzynarodowych. Od 4 do 8 sierpnia ma odbyć się rywalizacja w ramach Blinkfestivalen w Norwegii. 22 sierpnia mają odbyć się miejskie zawody w niemieckim Wiesbaden. Letnie Mistrzostwa Świata w biathlonie zaplanowano w terminie od 25 do 29 sierpnia w czeskim kurorcie Nove Mesto na Morave. Wreszcie w Annecy 4 i 5 września czeka biathlonistów rywalizacja w ramach Martin Fourcade Nordic Festival. Oczywiście ze względu na trwającą ciągle pandemię choroby covid-19  plan może ulec zmianie.

Stany, Stany…

Rywalizacja w biathlonie jest bardzo popularna w Europie. Po drugiej stronie Atlantyku jednak sytuacja wygląda inaczej. W związku z powyższym szef tamtejszej federacji Max Cobb walczy o odmianę takiego stanu rzeczy. W ramach popularyzowania narciarskiej rywalizacji biegowo-strzeleckiej zapowiada powrót do pucharowego kalendarza słynnego Lake Placid (a ściślej biorąc pobliskiego Mount Van Hoevenberg). Plan jest ambitny, środki przewidziane na ten cel niebagatelne (stan Nowy Jork ma zainwestować 92,5 mln USD). Gra jednak jest warta świeczki. Lake Placid było gospodarzem Zimowych Igrzysk Olimpijskich w 1932 i 1980. Puchary Świata w biathlonie odbywały się tam do sezonu 2003/04. Teraz Lake Placid ma gościć Uniwersjadę w 2023, co daje powód do kompleksowego remontu tras, które docelowo znowu mają gościć nie tylko studentów, ale i światową czołówkę.

źródła: insidethegames.biz, fondoitalia.it, svt.se, Instagram