Zaskakujące wyznanie Johaug. Związek kazał jej kłamać w sprawie dopingu

fot. Julia Piątkowska

Zaskakujące wyznanie Therese Johaug w biografii. Biegaczka narciarska nawiązała do swojej wpadki dopingowej. Jej zdaniem Norweski Związek Narciarski namawiał ją do zatajenia informacji o pozytywnym wyniku testu antydopingowego. – Zasugerowano, że powinniśmy powiedzieć, że źle się czuję, to znaczy sugerować, że jestem chora – napisała 14-krotna mistrzyni świata.

fot. Julia Piątkowska

Światło dzienne ujrzała wreszcie wyczekiwana przez fanów biegów narciarskich autobiografia jednej z najlepszych biegaczek narciarskich w historii. „Therese Johaug – cała historia” jest pozycją, która z pewnością odbije się szerokim echem w środowisku sportowym. Zresztą już widać tego efekty. W norweskich mediach pojawiły się pierwsze fragmenty. Jeden z opisywanych dotyczy dopingu.

Związek namawiał Johaug do kłamstwa w sprawie dopingu

Z relacji Johaug wynika, że kiedy zaliczyła wpadkę dopingową w 2016 roku, Norweski Związek Narciarki namawiał ją do kłamstwa. – Zasugerowali, żebym odmówiła ogłoszenia informacji w sprawie testu antydopingowego i zamiast tego wymyśliła wyjaśnienie, dlaczego nie było mnie na zawodach – napisała czterokrotna mistrzyni olimpijska.

– Zasugerowano, że powinniśmy powiedzieć, że źle się czuję, to znaczy sugerować, że jestem chora. Nie mogłam uwierzyć w to, co usłyszałam. Czy Norweska Federacja Narciarska właśnie zaproponowała mi ukrycie testu antydopingowego przed mediami, aby nie zakłócać planów startowych zespołu? – dodała jeszcze była biegaczka narciarska.

Therese Johaug po wykryciu w jej organizmie clostebolu została zdyskwalifikowana w 2016 roku na 18 miesięcy. Straciła igrzyska w Pjongczangu i była zmuszona trenować poza kadrą narodową w okresie zawieszenia. Kiedy wróciła, była lepsza niż kiedykolwiek w swojej karierze, zdobywając wiele złotych medali olimpijskich i mistrzostw świata. Karierę zakończyła po sezonie 2021/2022.

Źródło: NRK