Szwedzko-norweski tour nowością w kalendarzu PŚ, koniec sezonu będzie należał do Kanady

fot: visitfiemme.it

fot: visitfiemme.it

Międzynarodowa Federacja Narciarska zatwierdziła na specjalnej konferencji w Dubrowniku kalendarz Pucharu Świata w biegach narciarskich na najbliższą zimę. Największą nowością będzie bez wątpienia szwedzko-norweski Ski Tour, który ma zapewnić dodatkowe emocje w sezonie bez imprezy mistrzowskiej.

Sezon 2019/2020 będzie sezonem bez mistrzostw świata i igrzysk olimpijskich, więc FIS robi wszystko, aby dostarczyć dodatkowych emocji w walce o Kryształową Kulę, która dla biegaczek powinna być priorytetem. W kalendarzu nie brakuje nowości i zawodów, które dotychczas nie miały możliwości, aby zmieścić się w terminarzu zawodów najwyższej rangi.

Puchar Świata zostanie zainaugurowany na przełomie listopada i grudnia cyklem Ruka Triple. Tydzień później biegacze przeniosą się do Lillehammer, a następnie zagoszczą w Davos. Przed Świętami Bożego Narodzenia najlepsi zawodnicy pojawią się jeszcze w Planicy, gdzie odbędą się sprinty stylem dowolnym i sprinty drużynowe tą samą techniką. Słoweńska stolica zimy powróci do Pucharu Świata po rocznej przerwie.

Na 28 grudnia zaplanowano inaugurację kolejnej już edycji prestiżowego cyklu Tour de Ski, która odbędzie się w szwajcarskim Lenzerheide. Kolejne etapy to już tradycyjnie Włochy, a konkretnie Toblach (dwa biegi) i Val di Fiemme (trzy biegi). Po raz pierwszy w historii biegacze i biegaczki wystartują do ostatniego etapu, czyli wspinaczki pod Alpe Cermis, ze startu wspólnego. To kolejna nowość w kalendarzu.

Tydzień po zakończeniu Touru zawodnicy wystartują w Dreźnie, a potem w czeskim Nowym Meście. W dniach 25-26 stycznia w Oberstdorfie odbędzie się próba generalna przed mistrzostwami świata 2021. Największą rewolucją w kalendarzu jest jednak bez wątpienia sześcioetapowy Ski Tour 2020 rozgrywany na trasach w Szwecji i Norwegii. Zawody te rozpoczną się 15 lutego w Oestersund, następnie zawodnicy przeniosą się do Are, a potem do Storlien, gdzie zaplanowano bieg na 38 kilometrów do norweskiego miasteczka Meraker. Cała rywalizacja zakończy się 23 lutego w Trondheim.

Ostatnie tygodnie z Pucharem Świata to zawody w Lahti (29 lutego i 1 marca), Drammen (3 marca) i Oslo (7 i 8 marca). Koniec sezonu będzie natomiast należał do Kanady, która po raz kolejny przyjmie najlepszych biegaczy i najlepsze biegaczki świata. W dniach 14-17 marca odbędzie się tam Sprint Tour, czyli następna nowość. Sezon oficjalne zakończy się tydzień później podczas Finału Pucharu Świata, gdzie – pierwszy raz w historii PŚ –  zostanie rozegrana sztafeta mieszana 4×5 kilometrów.

Pełny kalendarz

Źródło: FIS

1 thought on “Szwedzko-norweski tour nowością w kalendarzu PŚ, koniec sezonu będzie należał do Kanady

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: