PŚ w Ruce. Historyczny bieg dla Fridy Karlsson. Przeciętny występ Marcisz

for. screen Eurosport

Zwycięstwem Fridy Karlsson ze Szwecji zakończył się bieg pościgowy kobiet rozgrywany techniką dowolną na dystansie 20 kilometrów w Ruce. W historycznych zawodach na drugim miejscu uplasowała się rodaczka tryumfatorki, Ebba Andersson. Na najniższym stopniu podium stanęła z kolei Norweżka, Tiril Udnes Weng. Przeciętny występ zanotowała Izabela Marcisz. Sklasyfikowana została ona na 27. pozycji. 

for. screen Eurosport

Nowe zasady

Po piątkowym sprincie i sobotnim biegu na dystansie 10 kilometrów w niedzielę nadszedł czas na rozegranie ostatniej kobiecej konkurencji trwającego weekendu. Tym razem w Ruce panie rywalizowały techniką dowolną w biegu pościgowym na dystansie… 20 kilometrów. Zawody te przejdą do historii. Były to bowiem pierwsze pucharowe zmagania kobiet na takim dystansie. Dotychczas w Pucharze Świata panie rywalizowały w biegach: sprinterskim, łączonym (15 kilometrów) oraz na dystansach 10 i 30 kilometrów. Na mocy postanowień Międzynarodowej Federacji Narciarskiej i Snowboardu (FIS) wiosną 2022 roku ujednolicono dystanse kobiet i mężczyzn. Od teraz zmagania pucharowe pań i panów rozgrywane będą w: sprincie, biegu łączonym na dystansie 20 kilometrów (10 kilometrów techniką klasyczną i 10 kilometrów stylem dowolnym) oraz biegach na dystansach: 10, 20 i 50 kilometrów.

Historyczny wyczyn Karlsson

W niedzielnym biegu jako pierwsza na trasę wyruszyła Ebba Andersson. Goniąca ją Frida Karlsson bardzo szybko odrobiła jednak 6-sekundową stratę do swej rodaczki. Panie biegły razem przez około 16 kilometrów, systematycznie powiększając przewagę nad goniącymi rywalkami, które dość szybko uświadomiły sobie, że pozostała im walka co najwyżej o trzecią pozycję.

W pewnym momencie na podbiegu Karlsson włączyła jednak „piąty bieg”. Przyspieszenia tego nie wytrzymała Andersson. Ostatecznie ta pierwsza linię mety przekroczyła ponad 33 sekundy przed swoją rodaczką. Pasjonującą walkę o ostatnie miejsce na podium stoczyło siedem zawodniczek. Zwycięsko z niej wyszła dotychczasowa liderka Pucharu Świata, Tiril Udnes Weng. Tuż za nią uplasowały się kolejno: Heidi Weng i Silje Theodorsen z Norwegii, Rosie Brennan (Stany Zjednoczone), Maja Dahlqvist (Szwecja), Anne Kjersti Kalvaa (Norwegia) i Krista Parmakoski (Finlandia).

Mogło być lepiej

Na starcie niedzielnych zawodów stanęło łącznie czterdzieści dziewięć zawodniczek. Czterdzieści cztery z nich dobiegły do mety, pięć zaś zostało zdublowanych. Nie przeszkodziło im to jednak w zdobyciu pucharowych punktów. Przypomnijmy, że od bieżącego sezonu punkty do klasyfikacji Pucharu Świata zdobywa nie trzydzieści, a aż pięćdziesiąt biegaczek. Nie przeszkadza w tym nawet sytuacja, w której dana zawodniczka zostanie zdublowana.

W trzecim dniu zmagań odbywających się w Ruce mogliśmy ujrzeć także jedną Polkę. Mowa o Izabeli Marcisz, która rozpoczęła rywalizację jako 34. (mając na starcie stratę ponad dwóch minut do Andersson). Ostatecznie dobiegła do mety jako 27.  Do zwyciężczyni straciła ponad cztery minuty. Tym samym zdobyła ona dwadzieścia osiem punktów do klasyfikacji pucharowej. Aktualnie na swoim koncie ma ich już czterdzieści jeden.

Po trzech biegach – z 258 punktami – stawce Pucharu Świata przewodzi Frida Karlsson. Taką samą liczbą „oczek” może pochwalić się Tiril Udnes Weng. Zajmuje ona jednak drugą pozycję ze względu na fakt, iż nie może pochwalić się pucharowym zwycięstwem w tym sezonie. Podium klasyfikacyjne zamyka Maja Dahlqvist (217 punktów).

Wyniki biegu

Źródło: informacja własna