Silny wiatr pokrzyżował piątkowe skoki w Ruce, zmuszając organizatorów do zmian w programie Pucharu Świata. Nowy harmonogram na sobotę ma pozwolić bezpiecznie rozegrać trening, kwalifikacje i konkurs indywidualny na skoczni Rukatunturi.
Silny wiatr pokrzyżował plany organizatorów Pucharu Świata w Ruce. W piątek na skoczni Rukatunturi nie udało się przeprowadzić ani treningów, ani kwalifikacji. Od rana warunki były zbyt trudne. Podmuchy były gwałtowne i zmienne.
Trening ruszył o 14:45, ale po godzinie został przerwany. Z belki zjechało tylko 25 zawodników. Jury kilka razy wydłużało przerwy, licząc na poprawę pogody. Nic się jednak nie zmieniało. O 17:15 zapadła decyzja o całkowitym odwołaniu piątkowych serii.
W chwili przerwania treningu prowadził Fin Niko Kytosaho, który skoczył 139 metrów. Za nim byli Aleksander Zniszczoł i Felix Trunz.
Zmianie uległ sobotni program. O 12:00 ma odbyć się jedyny trening. Po nim, o 13:15, skoczkowie powalczą w kwalifikacjach. Konkurs zaplanowano na 15:05.
Dyrektor cyklu Sandro Pertile w rozmowie ze Skijuming.pl podkreślił, że bezpieczeństwo było najważniejsze. – Na początku były szanse, ale później nie dało się skakać. Podmuchy dochodziły do 8–9 m/s. To zbyt niebezpieczne – wyjaśnił.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz