Na lodowisku w Mediolanie rozegrano dziś 2 konkurencję short-tracku na igrzyskach olimpijskich w Mediolanie/Cortinie 2026. Na 500 m rywalizację, po upadku na ćwierćfinale zakończyła Natalia Maliszewska, Michał Niewiński natomiast na 1000 m awansował do finału B i zajął 9. miejsce. Wygrali Holendrzy - Xandra Velzeboer i Jens van T'Wout.
Michał Niewiński jechał swój ćwierćfinał z pierwszego toru, niby najlepszy, ale on raczej nie lubi prowadzić przez cały wyścig. Jak już jednak był ten pierwszy tor, a nikt się nie kwapił to Michał objął prowadzenie i starał się go trzymać. Bardzo szybko jednak próbowali go wyprzedzić Chińczyk Long Sun i Włoch Pietro Sighel. Ten drugi jednak zamiast wyprzedzić wpadł w niego i przewrócił naszego zawodnika. Sędziowie dość długo się zastanawiali, ale ostatecznie podjęli jedyną słuszną decyzję - kara dla Włocha i awans dla Niewińskiego! Polak był więc już w najlepszej 10 IO. W ćwierćfinałach odpadli m. in. wszyscy trzej Włosi.
Bieg ćwierćfinałowy Michała:
Włoch wyciął Polaka, ale sędzia wszystko zweryfikował ❗️
— Eurosport Polska (@Eurosport_PL) February 12, 2026
Dyskwalifikacja, gwizdy i awans Michała Niewińskiego do półfinału ❗️#HomeOfTheOlympics #MilanoCortina2026 pic.twitter.com/ImjIgeYne4
W półfinale Niewiński jechał już swoją typową taktyką - przez większość wyścigu bezpiecznie z tyłu i liczenie, że coś się stanie z przodu, albo uda się zaatakować. Tym razem ta taktyka udała się tylko częściowo. Upadł jadący z przodu Kanadyjczyk Felix Roussel, ale Niewiński zdołał awansować tylko na 3 miejsce, przy słabym czasie niedające awansu do finału A.
W finale B Michał także jechał z tyłu, choć tym razem mocno walczył z Kanadykczykiem Felixem Rousselem i Koreańczykiem Dong Min Shinem. Ostatecznie Polak zajął miejsce 4. pomiędzy tymi zawodnikami, co w sumie daje miejsce dziewiąte.
W finale A walka trwała do samego końca. Przez zdecydowanie większą część wyścigu prowadził wielki faworyt, zwycięzca PŚ, William Dandjinou. Na ostatnim okrążeniu zdołał go wyprzedzić Jens van T'Wout. Wyprzedzenie spowolniło Kanadyjczyka i zdołali go wyprzedzić jeszcze Chińczyk Long Sun, który zdobył srebro i 18-letni Koreańczyk Jongum Rim, który wywalczył tym samym brąz. Na piątym miejscu, ale z minimalną stratą czasową był Roberts Kruzberg, Łotysz trenujący z polską kadrą.
Natalia Maliszewska startowała w drugim ćwierćfinale. Jej rywalką była m. in. znakomita Kanadyjka Courtney Sarault. Polka przez słaby start we wtorek w eliminacjach startowała z najgorszego, piątego toru. Wyszła na czwarte miejsce i zażarcie walczyła o awans na trzecie z Chinką. Niestety podczas jednej z prób wyprzedzania upadła i skończyła wyścig na ostatnim miejscu. Oznaczało to oczywiście odpadnięcie z dalszej rywalizacji.
Bieg ćwierćfinałowy z udziałem Natalii:
Natalia Maliszewska bardzo chciała. Chyba za bardzo 😞#HomeOfTheOlympics #MilanoCortina2026 pic.twitter.com/zf6MK7kGZn
— Eurosport Polska (@Eurosport_PL) February 12, 2026
Kuriozalny przebieg miał natomiast trzeci ćwierćfinał, który aż 3-krotnie restartowano, ponieważ zawodniczki upadły jeszcze przed pierwszym wirażem. Dopiero kara dla Chinki Chutong Zhang, która była prowodyrką tych upadków uspokoiła sytuację i udało się przeprowadzić wyścig, ale już w czteroosobowym składzie.
Kuriozalną sytuację mieliśmy też w półfinałch, gdzie Eurosport/HBO Max przegapili kompletnie pierwszy półfinał, w którym w dodatku Xandra Volzeboer pobiła rekord świata
Finał A też trzeba było restartować po upadku Holenderki Selmy Poustsmy. Za drugim razem już jednak udało się go rozegrać. Jak zwykle jak rakieta ruszyła ze startu Holenderka Xandra Velzeboer, za nią były Włoszka Arianna Fontana i Poutsma. Szaleńczo próbowała je gonić Kanadyjka Courtney Sarault. Wydawało się, że już nie da rady, ale dosłownie na wyjściu z ostatniego łuku udało jej się w końcu wyprzedzić Poutsmę! Bardzo pewnie wygrała Velzeboer przed Fontaną. Dla legendarnej Włoszki to już 14. medal IO. Piąte miejsce zajęła Kanadyjka Kim Boutin.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu sportsinwinter.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz