Zamknij

PŚ w Kontiolahti. Polki najlepiej w sezonie! Szwedki nie do pobicia

Adrian Gerula Adrian Gerula 14:44, 08.03.2026 Aktualizacja: 14:56, 08.03.2026
Skomentuj PŚ w Kontiolahti. Świetne Polki najlepiej w sezonie! Szwedki nie do pobicia screen - sport.tvp.pl

Siostry Oeberg, Anna Magnusson i Linn Gestblom, czyli reprezentacja Szwecji triumfowały w niedzielnym biegu sztafetowym biathlonowego Pucharu Świata kobiet rozgrywanym w Kontiolahti. Znakomite zawody zanotowały Polki. Dobiegły do mety na piątym miejscu, przez pewien czas były nawet kandydatkami do zajęcia miejsca na podium. Na szczególne słowa pochwały zasługuje Natalia Sidorowicz, bezbłędna i szybka na finiszu.

I zmiana - Niemki odpadają na własne życzenie

Na pierwszej zmianie największe kontrowersje wzbudziło strzelanie w postawie leżąc Marlene Fichtner z Niemiec. 22-latka biegała karną rundę, lecz wykorzystała jedynie dwa zamiast trzech dodatkowych naboi! Kara dla drużyny zza naszej zachodniej granicy wyniosła 2 minuty dodane do czasu, co w połączeniu ze 150 metrami dodatkowego biegu oznaczało koniec marzeń sztafety o dobrym miejscu. Na czele biegła Linn Gestblom ze Szwecji, ale faworytki z Norwegii i Francji miały niemal niezauważalną stratę. Anna Mąka łącznie dobierała trzy razy, biegła w środku stawki, zmieniła się z Kamilą Żuk na 9. pozycji.

II zmiana - trzy drużyny zdecydowanie na czele. Dobra zmiana Kamili Żuk!

Norweżki, Szwedki i Francuzki biegły w jednej grupce po trzecim strzelaniu sztafety, lecz każda z zawodniczek mogła mieć przed kolejną strzelecką próbą inne myśli. Lou Jeanmonnot miała znakomite statystyki strzeleckie w sztafetach i świetnie pobiegła, Anna Magnusson miała w pamięci utratę pozycji liderki pomimo niezłego strzelania, a dla Ingrid Landmark Tandrevold każde strzelanie stojąc jest koszmarem, ma ona jedynie 61% trafień w tej postawie! Jednak wszystkie trzy zawodniczki zakończyły strzelanie równocześnie, rozwijając przewagę nad Włoszkami do blisko pół minuty. Kamila Żuk strzelała dobrze, zanotowała po jednym dobieraniu, lecz bardzo dobrze pobiegła. Polki biły się z Czeszkami o siódmą lokatę, lecz teoretycznie nawet 4. lokata była w zasięgu Biało-Czerwonych. Joanna Jakieła ruszała jednak na trasę jako siódma. Nasze zawodniczki traciły mniej więcej 40 sekund do liderek, co oznaczało, że Kamila Żuk pobiegła w tempie liderującej Magnusson!

III zmiana - Polki w niespodziewanej walce o podium! Pech Knotten

Joanna Jakieła od początku swojej zmiany biegła bardzo dobrze, bez żadnych kompleksów. Oderwała się od Terezy Vobornikovej i wspólnie z Włoszką, Szwajcarką i Słowaczką walczyła o miejsce czwarte. Na pierwszej próbie strzeleckiej Jakieła dobierała nas i polska sztafeta zajmowała miejsce piąte. W czołówce Szwedki za sprawą Hanny Oeberg zyskały dwadzieścia sekund przewagi nad Francuzkami w osobie Oceane Michelon, zaś Karoline Knotten do końca broniła się przed karną rundą i norweski team musiał patrzeć raczej w tył, czyli na Słowaczki, Czeszki... i Polki! 

Oeberg i Michelon utrzymały swoje pozycje, lecz Karoline Knotten, notabene, "sknociła" swoją próbę i biegała karną rundę, czym stworzyła szansę dla Joanny Jakieły na zajmowanie trzeciego miejsca! Niestety i Jakieła miała swoje kłopoty, dobierała aż trzy razy i ruszyła na trasę tuż za Knotten, siódma, a pozycję trzecią zajmowały Czeszki. Strata Natalii Sidorowicz do podium na początku jej zmiany wynosiła 28 sekund.

Ostatnia zmiana - Szwedki wieńczą dzieło. Polki najlepiej w sezonie!

Hanna Oeberg zanotowała tak znakomitą zmianę, że zadaniem jej siostry Elviry było po prostu niedoprowadzenie do tragedii na strzelnicy i solidny, nawet nie bardzo szybki bieg. Julia Simon biegła 35 sekund za nią, a sztafety walczące o trzecie miejsce kolejne 50 sekund dalej. Francuzka szalenie ryzykowała, aby zachować cień szansy na końcowy triumf - jest z tego znana również z biegów indywidualnych. Szwedka popełniała drobne błędy strzeleckie, wynikające głównie z nerwów, lecz utrzymała 40-sekundową przewagę nad Francuzką. Maren Kirkeeide, będąca ostatnio w dobrej formie, zapewniła Norweżkom trzecie miejsce. Czwarte dobiegły Czeszki, a piąte - Polki! Natalia Sidorowicz kapitalnie strzelała - dwa razy bez dobierania - i wygrała na ostatnim okrążeniu ze Szwajcarką Mettler.

Piąte miejsce to najlepsza lokata naszej sztafety w tym sezonie, przebijająca osiągnięcie z Igrzysk Olimpijskich. Co więcej, tak dobry występ sztafeta Polek zanotowała ostatnio... w 2018 roku w Ruhpolding. To nasz najlepszy start od ośmiu lat!

Wyniki

źródło: informacja własna

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu sportsinwinter.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%