Julia Simon odniosła drugie z rzędu zwycięstwo w zawodach biathlonowego Pucharu Świata. Reprezentantka Trójkolorowych tym razem okazała się najlepsza w sprincie podczas PŚ w estońskim mieście Otepää. Za plecami Francuzki, z niewielką stratą, finiszowała Lisa Vittozzi, a na najniższym stopniu podium stanęła liderka klasyfikacji generalnej Lou Jeanmonnot. Pucharowe punkty zdobyły dwie reprezentantki Polski. Kamila Żuk zajęła 27. miejsce, a Natalia Sidorowicz była 35. Warto dodać, że do sobotniego biegu pościgowego awansował komplet naszych biathlonistek.
Sprint na dystansie 7,5 km w Otepää zakończył się zwycięstwem Julii Simon. Biathlonistka z Francji, która od kilku tygodni jest w bardzo wysokiej formie, w piątek potwierdziła swoją dobrą dyspozycję. Reprezentantka Trójkolorowych była bezbłędna na strzelnicy, a do tego zaprezentowała dobrą formę biegową (6. czas biegu), co przełożyło się na kolejny - drugi z rzędu - triumf w zawodach Pucharu Świata.
Drugie miejsce w piątkowym sprincie zajęła Lisa Vittozzi. Włoszka, tak jak Julia Simon, ani razu nie pomyliła się na strzelnicy i na ostatnią pętlę biegową wyruszała ze stratą około dziesięciu sekund do liderującej Francuzki. Reprezentantka Italii na trzeciej 2,5 kilometrowej rundzie stopniowo zbliżała się do swojej głównej konkurentki, ale ostatecznie minimalnie lepsza okazała się Simon, która pokonała Vittozzi o +2,9 sek. Na najniższym stopniu podium stanęła liderka klasyfikacji generalnej Lou Jeanmonnot, która zrobiła duży krok w kierunku zdobycia pierwszej w karierze Kryształowej Kuli. Francuzka również strzelała na czysto, ale słabiej spisała się na trasie i straciła do triumfatorki +22,9 sek.
Tuż za czołową trójką uplasowała się Niemka Janina Hettich-Walz (+24,6 sek), która podium straciła w samej końcówce. Piąta była Oceane Michelon (+39,0 sek), szósta Karoline Knotten, siódma Tereza Vobornikova, a ósma Elvira Oeberg. Dziewiąte miejsce zajęła 20-letnia Łotyszka Estere Volfa, która pierwszy raz w karierze finiszowała w czołowej dziesiątce Pucharu Świata. TOP10 zamknęła reprezentantka gospodarzy Susan Kuelm.
W Otepaa wystartowały cztery reprezentantki Polski. Z grona podopiecznych Tobiasa Torgersena, mimo dwóch rund karnych na koncie, najlepiej spisała się Kamila Żuk. Nasza zawodniczka zajęła 27. miejsce ze stratą +1:37.6 min do triumfatorki piątkowego sprintu. Kilka lokat niżej uplasowała się Natalia Sidorowicz (jedno pudło), która uplasowała się na 35. pozycji (+1:50.9 min). Blisko punktów była dobrze dysponowana na trasie Joanna Jakieła. 27-latka miała siedemnasty czas biegu, ale trzy rundy karne przekreśliły jej szanse na lepszy wynik. Ostatecznie Jakieła zajęła 42. miejsce. Czwarta z naszych biathlonistek, Anna Mąka, była na 44. To oznacza, że w sobotnim biegu pościgowym zobaczymy komplet Polek.
Źródło: informacja własna
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu sportsinwinter.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz