Historia pisze się na naszych oczach. Brazylijczyk norweskiego pochodzenia Lucas Pinheiro Braathen został w wielkim stylu złotym medalistą olimpijskiego slalomu giganta. Srebro i brąz trafiły do Szwajcarów Marco Odermatta i Loica Meillarda. Ten pierwszy wyjeżdża z Cortiny z wielkim niedosytem - nie udało mu się zdobyć żadnego złota mimo aż czterech szans.
Pinheiro Braathen wygrał bez żadnych wątpliwości. Zapewnił sobie nad Odermattem dużą, niemal sekundową przewagę w pierwszym przejeździe, by potem mieć z czego tracić. W drugim pojechał ostrożnie, ale odpowiednio szybko i ostatecznie zachował na mecie, bezpieczną przewagę 0,58 sek. nad Marco Odermattem. Tym samym Marco wyjedzie z ZIO bez złota, bo w slalomie nie startuje. Meillard na mecie stracił już 1,17 sek., ale jego przewaga nad czwartym dziś Thomasem Tumlerem (też Szwajcaria!) wyniosła bezpieczne 0,28 sek. Tumler może mówić o pechu, bo jechał świetnie do połowy trasy, by popełnić błąd, który prawdopodobnie kosztował go medal. I to pomimo świetnego, trzeciego czasu drugiego przejazdu. Ciekawe ale cała pierwsza czwórka zachowała swoje miejsce po pierwszym przejeździe. Piąty był dziś najlepszy z Norwegów, którzy nie mieli swojego dnia - Atle Lie McGrath (+1,82 sek.), awans o trzy pozycje.
Tym samym Pinheiro Braathen przeszedł do historii. Jest pierwszym w historii Brazylijczykiem, który zdobył medal olimpijski. Norwegowie mogą pluć sobie w brodę - przez małostkowość działaczy stracili tak wielkiego zawodnika. Szwajcarzy zaś choć bez złota potwierdzili dziś, że w narciarstwie alpejskim mężczyzn zajęli miejsce Austriaków jako hegemona już jakiś czas temu.
wyniki zawodów
źródło: wiadomość własna
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu sportsinwinter.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz